DZIESIĘĆ PŁYTKICH ODDECHÓW

Jak sobie radzisz, gdy na Twoich oczach świat rozsypuje się na kawałki ? Co robisz, gdy wszystko idzie źle ? ... Po prostu oddychasz. Dziesięć płytkich oddechów...


Kacey dwudziestoparolatka, która w wypadku samochodowych traci rodziców, przyjaciółkę oraz chłopaka pozostaje sama z młodszą siostrą Livie. Po śmierci najbliższych dziewczyny pozostają pod opieką wujostwa. Pomiędzy młodszą z sióstr a wujem dochodzi do próby gwałtu Kacey w tym momencie postanawia zabrać wszystkie oszczędności i wyjechać do Miami, aby rozpocząć nowe życie. Czy młoda i zamknięta w sobie dziewczyna będzie mogła w końcu pozostawić swój emocjonalny bagaż doświadczeń, pogodzić się utrata bliskich, których odebrał jej pijany kierowca? Czy zmieni swoje życie, które do tej pory opierało się na zabawie i piciu, aby poradzić sobie z zespołem stresu pourazowego?  Z punktu widzenia Kacey pewnie tak, ale wszystko się zmienia, kiedy poznaje przystojnego sąsiada Trenta Emersona z 1D.

Tak, tak to właśnie ten sąsiad wysportowany, piękny i młody Trent Emerson postanawia przeniknąć do skamieniałego serca dziewczyny. Oczywiście chłopak rozpala wszystkie zmysły w Kacey ona zaczyna w końcu wierzyć, że może zacząć czuć, ale nie wie, jaką tajemnice skrywa chłopak. Tajemnicę, która zaważyła na losach dwóch sióstr.

Bardzo wciągająca fabuła, która łączy wszystkich bohaterów w całość. Bardzo dobrze autorka poradziła sobie z opisem przemiany Kecey z buntowniczki, która wyciskała wszystkie złości na worku treningowym po dziewczynę pełną uczuć, która czekała na kogoś, kto w końcu otworzy jej serce. Dziewczynę, która w imię miłości potrafi wybaczyć chłopakowi wszystkie kłamstwa i co najważniejsze wybaczyć mu to, że przyczynił się do śmierci  jej najbliższych. Według mojej oceny, także bardzo dobrze została zaprezentowana postać Trenta autorka nie pozostawiła go z boku Kecey, tylko pokazała dwa światy z punktu widzenia ofiary oraz sprawcy wypadku.  

 Czytając tę powieść, nawet nie wiedziałam, że pochłonie mnie całkowicie. 
Autorka wprowadziła mnie w świat wszystkich emocji, zaczynając od śmiechu, rozczarowania, złości i "prawie małej łezki w oku". Poruszająca, emocjonalna i pełna wzlotów, i upadków powieść, która porusza ciężki temat radzenia sobie z zespołem stresu pourazowego, który tak naprawdę dotyka każdego z nas w mniejszym lub większym stopniu czyż sami nie tracimy w życiu osób, na których nam zależy?  Na to pytanie, każdy powinien odpowiedzieć sobie sam..

1 komentarz:

Dziękuję, że tu zaglądacie i zostawiacie komentarze :)

Copyright © 2014 Książkowa czarno_biała em , Blogger