Joakim Zander - Pływak

Z
 Zimno, cicho i ponuro a za oknem tylko burzące fale, które z hukiem ocierają się skały. Siedzą skuleni i czekają - nasłuchują aż przypłyną łodziami po to aby zabić aby popatrzeć jak z ich oczu uchodzi życie. Nie dajcie się nabrać, że ta książka to jakiś rodzynek. W życiu nie czytałam tak topornej książki !!! Ale żeby nie było można z niej wycisnąć troszkę ale to troszkę napięcia . 

Przenosimy się do 1980 roku.Damaszek upał koszula przykleja się do ciała na balkonie siedzi mężczyzna trzyma na rekach małą córkę. Spogląda w dół aby zobaczyć jak do samochodu wsiada jego ukochana. Wybuch rozrywa ciało młodej kobiety, ładunek był przeznaczony dla amerykańskiego szpiega ojca jej córki. Dziewczynka zostaje porzucona na schodach szwedzkiej ambasady.

Teraz przenosimy się do 2013 roku Bruksela na korytarzach Parlamentu Europejskiego szmery pachnie biurokratycznym maglem towarzyskim w tym całym natłoku poznajemy Klarę. Młoda kobieta wychowywana przez dziadków jest piękna, młoda i pracowita. Lubi przelotne związki ale jej serce zawsze kochało tylko jednego Mahmouda Shammosha doktoranta Uniwersytetu w Uppsali, który prowadzi badania na temat udziału firm w czasach działań zbrojnych w krajach Arabskich. Jedna z tych firm wynajmuje George młodego lobbyste aby przetłumaczył pewne tajne papiery. Młody człowiek, który wciąga więcej 
zdjęcie czarno_biała em
białych kresek nawet nie wie w jakie kłopoty dał się wciągnąć. Pewna sytuacja powiąże nasza trójkę bohaterów. Klara i George będą walczyć na małej szwedzkiej wyspie gdzie ciągnie się sznur dzikich fal oraz skał. 

Początek książki już byłam zachwycona ale tylko przez kilka stron pierwszoosobowa narracja czego chcieć więcej. Po tych kilku stronach następuje ta toporność książki brak akcji, dynamiki ten ciągnący się stan ustępuje dopiero uwierzcie mi w końcówce książki. Tak ta część zasługuje na miano napisania o niej, że jest dynamiczna oraz trzyma w napięciu. Zastosowana na typ zakładki narracja pierwszoosobowa oraz trzecioosobowa przystosowana jest do poszczególnych postaci w książce. Autor zastosował i przedstawił całą machinę szpiegowską podsłuchy, tajne dane, których ujawnienie wywołało by chaos, metody przesłuchań , ucieczka i pogoń. Ale to nie wynagrodziło mi tego braku dynamiki. Książka ta jak na szpiegowski thriller jest spokojna i to mnie rozczarowało. Jeden plus nie ma długich ciągnących się rozdziałów są za to krótkie opisy raz Damaszek później inne poszczególne miejsca raz wracamy do przeszłości aby później być w przyszłości.

Plus dla autora za to, że rozwinął postać Klary i Georga. Z młodych biurokratów stali się walczącymi o życie młodymi ludźmi, którzy nie boją się nacisnąć za spust aby krew pociekła strumieniem. I na tym koniec pochwał. 

Nie mogę napisać, że książka ta położyła mnie na łopatki bo tak nie było przeczytałam ale nie mam sumienia napisać - jest super przeczytaj - dawno nie czytałam tak dobrej książki. Oczywisty brak dynamiki za to autor daje rozwój bohaterów. Fatalny początek ale za to dobre zakończenie, może autor zastosował metodę nie ważne jak zaczynasz ważne jak kończysz :) Przeczytałam ale zdania nie zmienię to szpiegowski topór. 






12 komentarzy:

  1. To chyba można powiedzieć, że książka jest takim średniakiem? Przeważnie wolę czytać ksiażki w których dynamika jest właśnie na wysokim poziomie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie średniak :) ale ile osób tyle opinii do tej książki.

      Usuń
  2. Szkoda, że początek jest fatalny, ale dobrze, że chociaż końcówka nadrabia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak nadrabia ale to żadna rekompensata :)

      Usuń
  3. Czasami takie fatalne początki skutecznie ostraszają. Książka nie jest w moim guście, więc szczerze pisząc raczej po nią nie sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie lubisz książek szpiegowskich to nie sięgaj :P

      Usuń
  4. Dobrze, że chociaż bohaterowie są dobrze wykreowani. Plus za to.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze przemyślę, czy warto sięgać po tę pozycję. Może kiedyś, jak przypadkiem wpadnie w moje ręce. Sama jej raczej nie kupię :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zastanowię się jednak, spodziewałam się większej rewelacji po tej książce :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu zaglądacie i zostawiacie komentarze :)

Copyright © 2014 Książkowa czarno_biała em , Blogger