Juan Gómez - Jurado - Pacjent

zdjęcie czarno _biała em
 Tyk, tyk , tyk zegar tyka - tykasz i ty !!! Dziecinna wyliczanka może bez trudu stać się moralnym wyznacznikiem pomiędzy wyborem zabić czy pozwolić aby psychopata zabrał ci ostatnią uciechę w twoim życiu namiastkę uśmiechu kiedy wpadasz do domu po ciężkim dniu i widzisz ją uśmiecha się i na ciebie czeka córka twoja córka a co robisz kiedy wchodzisz do domu i jej nie ma .... W tym własnie momencie dajesz wciągnąć się w psychopatyczny pościg masz 63 godziny i mówisz tylko jedno "

"Nie jestem ani świętym, ani męczennikiem, ani terrorystą, ani szaleńcem, ani mordercą. .... Jestem ojcem. Oto,co się wydarzyło"- pamiętnik doktora Evansa 

David Evans neurochirurg najlepszy w swoim fachu. Jasno i rzeczowo od życia ma wszystko czego człowiek by chciał ... Do czasu kiedy jego żona popełnia samobójstwo a on pozostaje z córka Julią. Czy los może być jeszcze bardziej okrutny??? Uwierzcie mi, że może David wraca do domu zmęczony po bardzo długim dyżurze w szpitalu. Z impetem otwiera drzwi od domu a tam nic poza ciszą. Julia gdzie jest do cholery Julia i opiekunka. Jak już wiecie Julia zostaje porwana przez psychopatę a David dostaje ultimatum za 63 godziny będzie operował samego prezydenta, który ma umrzeć podczas operacji jeżeli prezydent przeżyje operację to zginie córka. Co zrobi doktor będzie na tyle odważny aby zostać ogłoszonym największym zbrodniarzem Ameryki??? Czy da wciągnąć się w grę??? A może będzie trzecie rozwiązanie tej zagadki. Intryga  jeszcze raz intryga  to słowo klucz. 

Stoi na sali operacyjnej przed Nim otwarta głowa prezydenta. W tej chwili może zrobić wszystko nacisnąć jedno miejsce w mazi mózgowej aby głowa państwa stała się rośliną. Siostro skalpel w sumie jedno nacięci i będzie po Nim tak - no tak przecież to on zadał sobie tyle trudu aby operować człowieka, którego własnie trzyma na fotelu. Ale nie to trzeba zrobić w bardziej wyrafinowany sposób. Przecież on patrzy te psychopata stoi w oknie widokowym i patrzy jak majstruje z płacie mózgowym prezydenta. Zrobić nie zrobić - zabić - nie zabić a co z Julią czy Kate już ją ma ??? Dylemat moralny miesza się z uczuciem ojca do córki. Autor tak zamieszał w mojej głowie, że czytałam w napięciu co poczyni nasz doktorek. 

Jak stworzyć bohatera psychopatę aby był inny od wszystkich tych, których spotykamy w powieściach. Pan White to inteligenty psychopata. który tworzy model osobowości człowieka, którego zmusi aby dla niego zabił. Wywoła w człowieku takie emocje, które zmuszą do działania oraz przy kontroli i odpowiedniej dawce motywacji jest zdolny wywrzeć na innych presję pod którą rzadko kto się nie ugnie. Ale co zrobi White kiedy jego model w postaci doktora Evansa okaże się wychodzić poza jego ustalone ramy ? Dla mnie to postać bezwzględna w tym opowiadaniu - takie było zamierzenia autora i tu postać okazała się strzałem w dziesiątkę. 

Idziemy dalej - tak szczerze to dawno a chyba bardzo dawno nie czytałam książki, którą opowiada mężczyzna zawsze to kobieta wylewała swoje żale i płacze w rękaw czytelnikowi a tu zaskoczenie to on David Evans siedzi i opowiada jak potoczyło się jego życie kiedy na jego drodze stanął Pan White. Czas i tylko czas to siedzi w głowie Davida. Autor stworzył czytelnikowi furtkę dzięki, której poznajemy system myślowy bohatera dzięki temu zabiegowi siedzisz razem z Davidem i  myślisz jak to zrobić. Sto tysięcy rozwiązań a i tak autor wyprowadzi Cię w pole, ponieważ książka zaczyna się od opowiadania - siedzę w ciasnej celi  śmierci. I myślisz jasny gwint zrobił to zabił prezydenta w sumie życie córki jest ważniejsze bo jest prawda??? Z drugiej strony moje zwoje mózgowe wskoczyły na obrót a jeśli nie zabił prezydenta i psychopata White zmanipulował wszystko i doktorek jest oskarżony o śmierć córki. Tak czy inaczej manipulacja autora i zastosowane przez niego intrygi nie pozwolą Ci odłożyć książki bo  ciekawość ludzka weźmie górę. 

Zastosowana narracja w przypadku Davida pierwszoosobowa wiecie daje możliwość czytelnikowi pochłonąć postać. Do postaci  White i reszty kluczowych bohaterów  autor postawił na narrację trzecioosobową co dało mi jako czytającej inny sposób odebrania emocji. Całe opowiadanie czyta się spokojnie i szybko nie ma w nim nic strasznego w szczery sposób autor opisuje prace neurochirurgów i bez ogródek możemy przeczytać, że każdy z nich pije więcej niż możemy sobie wyobrazić jakoś muszą sobie radzić ze stresem poza tym nawet nie wiedziała, że na sali operacyjnej bardzo ważny jest czepek to znaczy jaki ma kolor i czy ma jakiś haft to taka rewia mody :) 

Moralność i intryga dwa słowa, które wzajemnie się uzupełniają dzięki autorowi, który stworzył tak na pozór proste opowiadanie z nutką ukrytej miłości, która była skrywana od szkolnych lat. Ojj Kate nie ładnie kochać męża siostry...

Odliczanie kiedyś się skończy i wybór musi nastąpić czy moralność przebije miłość ojca do córki...
nie - tak - nie -tak ach ...

Książkę możecie wygrać tu http://ksiazkowaczarnobialaem.blogspot.com/2016/01/a-co-mi-tam-ogaszam-konkurs.html

14 komentarzy:

  1. Muszę koniecznie poznać tę książkę. Ogromnie mnie zaintrygowała i wiele sobie po niej obiecuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka na pozór taka jak inne ojciec - córka połączenie takie aby skraść serce czytelnika z intrygą i to nawet na dobrym poziomie :)

      Usuń
  2. Mam tę książkę na liście ,,do przeczytania". :)
    Nominowałam Cię do Tagu, będzie mi miło jeśli odpowiesz. :)
    http://geekbsf.blogspot.com/2016/01/zalege-lba.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojj dzięki Ci bardzo odpowiem jak tylko zjadę czas :)

      Usuń
  3. Z dużą chęcią sięgnę po tę pozycję, już o niej czytałam i po opisach i recenzjach czuję, że to mój klimat. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak twój klimat to możesz spokojni przeczytać :)

      Usuń
  4. Koniecznie muszę przeczytać! Zapowiada się naprawdę rewelacyjnie :)
    Pozdrawiam
    ksiazki-inna-rzeczywistosc.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaintrygowałaś mnie tą powieścią. Mam nadzieję, że kiedyś nadarzy mi się okazja do poznania tej historii.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję za miłe słowa :) okazja może Ci się nadarzyć - zapraszam Cię na konkurs:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Twoja recenzja bardzo mnie zaciekawiła! Nie słyszałam wcześniej o tej książce, jednak teraz wiem, że muszę ją kiedyś przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Recenzja bardzo trafna, jednak jeżeli ktoś chce przeczytać lub zachęcić znajomego bez spoilowania polecam tą krótszą zapowiedź :)
    http://www.czytamwszedzie.pl/pacjent-juan-gomez-jurado/?utm_source=mybooks&utm_medium=click&utm_campaign=czytam%20blog

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu zaglądacie i zostawiacie komentarze :)

Copyright © 2014 Książkowa czarno_biała em , Blogger