Anna Maria Nowakowska - Dziunia na uniwersytetach

" Zalecane środki ostrożności dla planujących zakup tej powieści: książka zawiera niebezpieczny materiał radośnie pesymistyczny i rozrywkowo żrący, dedykowany szczególnie tym, którzy po przeczytaniu Dziuni pytali: A co było dalej? "

Kiedy skończyłam czytać pierwszą część Dziuni myślałam, że ta lektura to ewenement który musi przeczytać każdy. Z kolei "Dziunia na uniwersytetach" to książka, która opiewa sarkazmem zmieszanym z możliwością wysunięcia twierdzenia kto tu jest bardziej pomieszany myślowo - Dziunia czy świat w którym przyszło jej żyć. 

O ile pierwsza część książki kończyła dość drastycznie dla Dziuni jako młodej dziewczyny w drugiej części jest kobietą, która -UWAGA idzie na studia - oczywiście nie z własnej woli - przymus rodziców aby wyrosła na normalnego człowieka  a nie śmierdzącego lenia palec swój włożyli do tego także Pułkownikowstwo - Dziadostwo  i tak Dziunia poszła na studia. Oczywiście daremny los Dziuni sprawia jej same kłopoty - o ile sama ich na siebie nie ściąga. Zostaje narzeczoną jak szybko nią została tak szybko skończyła się sielanka narzeczeństwa. Jest żoną - matką (w tym miejscu zaznaczam taka matka to nie SKARB) Zostaje naczelną anonimową alkoholiczką zaraz po swoim tatusiu. Jej brak wtyczek w zwojach mózgowych nie raz doprowadzi ją do upadku moralnego oraz społecznego. Siłą woli i pomocy zostaje psychologiem ale to tylko na bardzo krótki okres czasu.


Szalone lata Dziuni, które przedstawiła autorka mieszają się w mało klarowną sytuację głównej bohaterki. Dalej brakuje jej przysłowiowej piątej klepki ale ja dalej będę uważać ją za inteligentną dziewczynę, która inaczej postrzega świat oraz ma dar do pisania. Autorka dalej ukazuje rzeczywistość życia kiedy na studia dostawały się tylko dzieci wysoko postawionych partyjnych działaczy a starszych ludzi się nie leczyło ponieważ stawiało się na cichą eutanazję. Obraz życia rodzinnego - kto nie bije kobiety i dzieci to życiowy mięczak - to były lata 70-80 kiedy w każdym domu kobieta dostawała w r.. za brak wódeczki w domu. Taki rzeczywisty obraz społeczeństwa autorka zawdzięcza zapewne swojej pracy jako terapeutka, która pomaga kobietą które przeszły życiowe piekło w postaci przemocy domowej. 

"Dziunia na uniwersytetach" muszę to napisać ponieważ nie byłabym szczera ze swoim przekonaniem, iż nie jest aż tak ujmująca jak pierwsza część książki. Oczywiście autorka stworzyła irracjonalny obraz z życia Dziuni, który w pewnych częściach książki wprowadzał mnie w osłupienie ale pierwsza część całkowicie mnie zszokowała.

Tak Dziunia " wieczna zadra w dupie Rodziny " (przepraszam ale musiałam to napisać) nie jednokrotnie da się poznać czytelnikowi jako przygłupia dziewucha z Zadupia, która ma problemy ze zrozumieniem świata oraz  z nieuniknioną chęcią sięgania po kieliszek w tym wszystkim ma dar do pisania -tak lepiej pisze niż się wypowiada co świadczy o jej można stwierdzić inaczej postrzeganej rzeczywistości. Jak można twierdzić, że "dzień śmierci to dzień, w którym przestają ci rosnąć włosy i paznokcie - zapisane w zapominniku. Na kartce z adnotacją "Telegram - pogrzeb"". 

Polecam Wam obie części tej powieści ale nie nastawiajcie się na wielkie szaleństwo w części drugiej ale warto naprawdę warto przeczytać coś całkiem z pozoru zwykłego a ciągnącego za sobą stan umysłu dziuniości. Pamiętacie przy czytaniu tej powieści, że Dziuniość To Tylko Stan Umysłu . Umysł pozorny nie raz wprawi czytelnika w stan emocjonalnej rozterki. 




8 komentarzy:

  1. Wiele jest tego typu rodzin, i takich ludzi jak dziunia, książka odzwierciedla to co otacza nas w rzeczywistości ale nie wszyscy to zauważają:) dlatego powstają takie książki, do nie których trafiają, do niektórych nie....i taka jest różnica:)
    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta książka to rzeczywisty obraz życia dziewczyny, która ma... dziuniość :)

      Usuń
  2. Nie czytałam "Dziuni", ale widzę, że mogłaby mi przypaść do gustu. Z dużą chęcią po nią sięgnę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będziesz miała okazję to śmiało przeczytaj :0

      Usuń
  3. Na razie, póki co mam w planach pierwszą część. Jestem jej bardzo ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsza część jest bardzo dobra ta druga jest ... sama przeczytasz to ocenisz :)

      Usuń
  4. Jakoś mnie ta książka nie zainteresowała, więc jednak odpuszczę ją sobie, ty bardziej, że na razie mam co czytać :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu zaglądacie i zostawiacie komentarze :)

Copyright © 2014 Książkowa czarno_biała em , Blogger