Simon Montefiore - Saszeńka



Zapewne znacie książki, które wciągają czytelnika w świat fikcji literackiej a autor daje możliwość czytania swojego dzieła strona po stronie z wielkim poczuciem więcej chcę  więcej... Jak nie zmęczyć czytelnika dawką historii i jak w tą całą historię wplątać losy pięknej Saszeńki. Simon Montefiore zrobił użytek ze swoich zainteresowań przez lata prowadził badania w archiwach rosyjskich co skłoniło go do napisania tak pęknie napisanej na 552 stronach  powieści, która niesie za sobą poświęcenie, walkę, życie ....  

Aleksandra Zeitlin czyli Saszeńka nastolatka, która wywodzi się z domu bogatych Żydów jest uczennicą Instytutu dla Dobrze Urodzonych Panien w Smolnym z pozoru powinna nosić pięknie uszyte suknie wysadzane drogimi kamieniami być posłuszną córką, którą ojciec nie musi wyciągać z aresztu ale nie Saszeńka ma misję zostaje bolszewikiem w całe otoczenie życia partii i życia w partii sprowadza ją wuj Mendel. Komunistyczne poglądy Saszeńki oraz jej poświęcenie dla partii są dla niej wyznacznikiem na lepsze życie dla niej oraz dla setek tysięcy ludzi, którzy biją się na ulicy o kawałek chleba. Mija 20 lat nasza bohaterka to już dorosła kobieta z mężem komunistą i dwójką słodkich dzieciaków. Wydaje przyjęcia przybywają goście ze Stalinem na czele. Jeden romans w który dała wciągnąć się nasza bohaterka  uruchamia lawinę odwrotności z pięknego życia w oczekiwanie na przybycie duchów którzy zabierają, przesłuchują, torturują i mordują... 


Książka, która niesie za sobą smród więziennych cel w których jedna kobieta leży na drugiej pot zmieszany z ludzkimi odchodami z dodatkiem krwi. Celowe brutalne przesłuchania, która mają na celu wydusić z więźnia przyznanie się do oskarżenia, które często mijało się z prawdą. Zarówno przesłuchiwania mężczyzn i kobiet stały na tym samym pułapie nawet nie wiedziałam, że stosowano torturę "wąż" to znaczy przywiązywano osadzonego do słupa przy minus czterdziestu stopniach i polewano zimna wodą co było jednoznaczne z zamarznięciem. Autor z wielkim wyczuciem ukazał uczucia rodziców do swoich dzieci co musi czuć matka, która wie że po nią przyjdą i widzi swoje dzieci po raz ostatni. Po tej lekturze człowiek docenia, że żyje w czasach takich jakich żyje.

Trzy rozdziały, które łączą się w całość, autor dał mi możliwość poznania bohaterów od młodzieńczych lat aż po czasy kiedy stali się jednymi z tych po który słuch zaginął a rodzina po latach może odszukać namiastkę tego co po nich pozostało czyli stare akta w archiwach. Ktoś by pomyślał po co szukać ale jak nie szukać matki, ojca którzy walczyli i wierzyli. Smutna historia kiedy córka jako siedemdziesięcioletnia kobieta szuka matki niegdyś zwaną Szaszeńką ....

Dobry początek z jeszcze lepszym środkiem i zakończeniem które łączy pokolenia. Wstrząsająca historia, która ukazuje brutalność, śmierć zamaskowaną pod obrazem miłości rodzinnej. Jest to lektura, którą powinien przeczytać każdy kto ceni sobie dobre dzieło literackie, które ma w sobie autentyczne przeżycia, które  autor ułożył tak aby czytelnik powrócił do nich za kilka lat. 


14 komentarzy:

  1. Ależ mnie zachęciłaś. Uwielbiam takie literackie uczty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Ci tą książkę jest to pięknie napisana powieść, która nie przytłacza historią. :)

      Usuń
  2. Jak tylko przeczytałam Twoje słowa: ''Książka, która niesie za sobą smród więziennych cel w których jedna kobieta leży na drugiej pot zmieszany z ludzkimi odchodami z dodatkiem krwi.'' - to już wiem, że muszę koniecznie zapoznać się z tą publikacją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Ci a sama się przekonasz, że jest warta każdej minuty

      Usuń
  3. Z tego co czytam, książka jest niesamowita, koniecznie muszę się z nią zapoznać!

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie czytałam fragment w innej ksiązce o koszmarze matki w ktorym po wymyślnych torturach jej corka ma ostatecznie zginąć. Az mna potelepało, nienawidze przemocy, strasznie odczuwam tego typu opisy. Czytałam o obozach koncentracyjnych, moze i te dam rade, bo takie historie sa trudne ale bardzo wazne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka ta nie jest o tyle straszna co jest bardzo przejmująca, ponieważ autor daje Ci poznać bohaterkę idziesz z Nią od lat młodzieńczych patrzysz jak pracuje dla partii jako szpieg a później ślad o Niej znika ...

      Usuń
  5. Maksymalnie przekonałaś mnie to tej książki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie też musisz poznać losy Szaszeńki.

      Usuń
  6. Bardzo zachęciłaś mnie swoją recenzją. Z dużą przyjemnością sięgnę po tę pozycję. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Książkę od dawna figuruje na liście do przeczytania, a Twoja recenzja jeszcze bardziej mnie zachęca:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu zaglądacie i zostawiacie komentarze :)

Copyright © 2014 Książkowa czarno_biała em , Blogger