Sophie Hayes - Sprzedana


Dziś coś dla odmiany nie kryminał ani romans dziś najgłośniejsza autobiografia Sophie Hayes.  Książka okazała się nawet bestsellerem roku "Sprzedana " czyli książka o przyjaźni z drugim dnem zguby i zniewolenia. 

Sophie  Hayes jedna z pięciorga rodzeństwa tego rodzeństwa, które pojawia się na świecie przez przypadek. Emocjonalnie i słownie karana przez ojca stała się skorupą uczuciową dla mężczyzn. Z drugiej strony kochana przez matkę to była "rekompensata" za brak ojcowskich uczuć. W domu panował wieczny ojcowski rygor, który sprawiał strach u dzieci i u żony a sam oprawca czerpał przyjemność ze znęcania się nad rodziną. Osiemnaste urodziny, nowa praca, nowe miasto, nowe życie. W jednym z klubów wieczorowa porą poznaje Kastriota chłopaka z którym pozostaje w stosunkach przyjacielskich. Po swoich życiowych porażkach i stosunkach partnerskich postanawia wyjechać na weekend do Włoch na zaproszenie Kastriota. Weekend, który okazał się po części spełnieniem marzeń Sophie przeradza się w piekło, kiedy nadchodzi czas powrotu do Anglii jej przyjaciel przeradza się w tyrana  z cynicznym uśmiechem na twarzy a jej spokojne życie przeradza się w seks przez całą noc siedem razy w tygodniu...


Na pozór historia jedna z wielu. Każda z takich historii ma inny przekaz i przesłanie. inaczej czyta się książki kiedy narratorem nie  jest osoba, której dany los dotyczy. Przejmująca historia, kiedy młoda dziewczyna staje na ulicy jest bita i poniżana przez swojego oprawcę. Codziennie jej "praca" polegała na - wiecie czym , przejmującym faktem jest istotny zapis samej autorki kiedy do niej dotarło, że została prostytutką w momencie kiedy walczyła o swoje miejsce na ulicy. Ten fakt uświadomił jej, że już nigdy nie wróci do normalnego życia. 

"Sprzedana" to historia młodej kobiety, która jest tak emocjonalnie zależna od swojego kata, że nawet przez myśl jej nie przejdzie aby uciec nawet  gdy okoliczności jej sprzyjały mogła uciekać ale została. I tu jest dla mnie całkiem niezrozumiała sytuacja jak można nawet nie spróbować uciekać. Historia ta po części wzbudziła we mnie współczucie ale z drugiej strony wywołała jakby emocjonalne odtrącenie od bohaterki - byłam zła, że postępuje w taki a nie inny sposób tylko zła mogłam być na nią ale sama jak bym się zachowała w takiej sytuacji ciężko powiedzieć...  W dobrej wierze zawierzamy swoje uczucia i nostalgie dnia codziennego takim osobą, których uważamy za przyjaciół ale nie wiemy kiedy nasz "przyjaciel" zrobi sobie użytek z naszych ułomności, które posiadamy. 

"Sprzedana" to los dziewczyny po przeczytaniu którego czytający zada sobie pytanie dlaczego nie uciekłaś ? Sama do końca nie wiem jak to jest z tą autobiografią w oczywisty sposób wprowadza czytelnika w stan emocji i jest przestrogą ale z drugiej strony ciężko jest jednak mi uwierzyć w naiwność samej autorki jak można myśleć, że chłopak który wystawia cie na ulice może cie pokocha. To jest jedna z książek, którą można polecić aby każdy czytający mógł sam ze swojego punktu widzenia wrazić swoje poglądy na całą historię Sophie. 




15 komentarzy:

  1. Moze coś na kształt syndromu sztokholmskiego? Ciezka historia:/ warta przeczytania ku przestrodze, bede miec ja na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak dokładnie masz racje to jet ten syndrom.

      Usuń
  2. Muszę koniecznie poznać tę wstrząsającą historię.

    OdpowiedzUsuń
  3. Literatura faktu to coś zdecydowanie dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak lubisz literaturę faktu to zobacz są inne książki z tej serii.

      Usuń
  4. Polecę ją Mamie jak tylko wróci do zdrowia , a kolejno przeczytam ją ja!

    OdpowiedzUsuń
  5. Syndrom sztokholmski to pierwsza rzecz jaka mi przyszła do głowy. A z drugiej strony sami naprawdę nie wiemy, co byśmy zrobili w takiej a nie innej sytuacji.

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że nie do końca możemy osądzać bohaterkę bowiem syndrom sztokholmski i wiele innych schorzeń zdefiniowanych przez psychologię mogło jej nie pozwolić uciec, zwłaszcza że w kraju czekał na nią ojciec tyran. Historia naprawdę mrozi krew w żyłach. Kiedyś czytałam książkę z tej serii okropnych historii opartych na faktach i przyznaję, że długo nie mogłam się pozbierać, więc od tamtej pory unikam tego typu literatury.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta książka na pewno wywołałaby we mnie wiele emocji. Jeśli będę miała okazję to na pewno ją przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam kiedyś tę książkę i mnie bardzo przypadła do gustu, ponieważ najbardziej lubię czytać takie autentyczne, życiowe historie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hm, 1. nie lubię takiej literatury... 2. klęłabym bohaterkę przez całą książkę za to, że nie uciekła... no bo jak tak można? halo, instynkt przetrwania! więc zdecydowanie się nie skuszę :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu zaglądacie i zostawiacie komentarze :)

Copyright © 2014 Książkowa czarno_biała em , Blogger