Edyta Świątek - Zanim odszedł

zdjęcie czarno_biała em


Długie blond włosy oraz cała masa ciężkich życiowych perypetii, strata męża oraz dziecka w młodym wieku dużo? Oczywiście, że dużo tyle i wiele więcej zmartwień spadło na barki młodej pisarki, której na imię Karolina. 

Karolina młoda kobieta, która za namową przyjaciółki Sylwii przelewa swoje emocje na papier. Podczas promocji swojej nowej książki na jednym z portali społecznościowych poznaje Caro. Co połączy dwie dziewczyny, które wyglądają na siostry? Rozwiązanie zagadki podobieństwa dziewczyn pociągnie za sobą wiele ciekawych wydarzeń i poruszy lawinę rodzinnych tajemnic. Te dziewczyny więcej łączy niż dzieli, ale prawda jest całkiem inna, niż założyłam na początku czytania.

Wykreowana historia, którą zaserwowała mi autorka w mojej ocenie zasługuje na ujęcie jej w kategorii "moja najlepsza, książka którą ostatnio czytałam". Edyta Świątek wprowadza dwa światy : przeszłość, czyli zalążek tej całej historii oraz teraźniejszość. Wykreowany świat fikcyjny nie zabija czytelnika melancholią po stracie bliskich, tego najbardziej obawiałam się kiedy zaczynałam czytać , tego ciężaru, płaczu, dramatu, a w zamian otrzymałam bohaterów po przejściach, którzy są naturalni dla czytelnika. To mogło skończyć się tylko jednym ja ich polubiłam. 

Granie na emocjach to słowo klucz przy tej lekturze. Od płaczu po uśmiech później przechodzimy w fazę chcesz odnieść sukces rozpychaj się łokciami. Śmierć miesza się z życiem i nowym uczuciem. Brak chaosu w książce daje możliwość spokojnego czytania, co bardzo sobie cenię w lekturze. Jedyną dla mnie przeszkodą podczas czytania były zbyt obfite opisy emocjonalne bohaterów,  czyli targające nimi uczucia (w szczególności Max) szczerze mnie nudziły i przeszkadzały podczas czytania. Oraz autorka pokazała, że zarabianie na życie pisaniem to ciężka i żmudna praca, w której czasami trzeba walczyć o swoje. 

Zawsze zwracam uwagę na dialogi na ich konstrukcję i rozbudowę, czy są dla mnie wartościowe i w tym miejscu  napiszę -  tak ta książka ma rozbudowane dialogi. 

"Zanim odszedł " to książka która porusza wiele życiowych tematów. Od przelotnego letniego romansu z efektem ciąży, stracie, złości i ulotności.  To książka o szukaniu swoich korzeni i dążeniu do celu o tym, że warto wierzyć w siebie i bliskie nam osoby. Po przeczytaniu stwierdziłam, że autorka stworzyła historię, która może zdarzyć się w rzeczywistości. 

To moja pierwsza przygoda z twórczością autorki  i jestem bardzo zadowolona po tej lekturze, ponieważ nie ma nic lepszego, niż  śmiać się  z bohaterami i denerwować, kiedy okazuje się, że książka z  tytułem  "Zanim odszedł" ma dwa dna.













29 komentarzy:

  1. Hej! :) Z tej strony Lepszy Bloger Książkowy :)

    Po pierwsze, zmniejsz szerokość bloga, ponieważ trzeba używać paska przewijania, żeby zobaczyć go w całości.

    Nagłówek nie ma polskich znaków. W tej sprawie napiszę do ciebie na maila, bo mam pomysł.

    Znaki zapytania stawiamy bez spacji na końcu zdania.

    Zwróć uwagę na przecinki. Przed "która", "ale", "dużo", "co bardzo cenię", "czy".

    Dla mnie merytorycznie recenzja super! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wprowadzę poprawki w takim razie czekam na e-mail :)

      Usuń
  2. Profesjonalna recenzja :)
    Bardzo czytelna, schludna i obszerna.
    Bardzo mi się podoba.

    Uwielbiam twórczość Pani Edyty Świętek.

    Ps. Ja jestem nieco pokręconym artystą, to i moje recenzję są trochę pokręcone.

    Pozdrawiam serdecznie

    Www.black-crow.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję dziś się starałam zebrać myśli na konstrukcji recenzji i jakoś to wyszło a zapomniałam o innych sprawach ale trudno :)

      Usuń
  3. Nie czytałam jeszcze niczego tej autorki, widzę że należy to nadrobić. bardzo lubię książki które wywołują emocje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cześć! Tu Layken z akcji Lepszy Bloger Książkowy!
    Bardzo podoba mi się Twoja recenzja! W opisie nie zdradzasz za dużo, a przekazujesz akurat tyle, żeby zainteresować czytelnika :)) Fajnie pokazałaś emocje, które towarzyszył Ci podczas czytania :)
    A co do szaty graficznej, to ja osobiście dodałabym do bloga trochę kolorów, aby go ożywić :)
    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja już poznałam prozę tej autorki i bardzo sobie ją cenię. Mam tę książkę w planach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem w trakcie jej poznawania i jestem bardzo zachwycona :)

      Usuń
  7. Muszę się zastanowić nad tą pozycją. Nie znam autorki, nie znam książki, ale po przeczytaniu recenzji jestem pozytywnie zaskoczona :)

    pozdrawiam,
    http://ksiazkowa-przystan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ciekawa historia warta przeczytania :)

      Usuń
  8. Oj tak, czuć uczucia bohaterów - to oznacza kunszt autora ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jeszcze nie poznałam prozy autorki, ale mam w planach!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Widać, że w książce poruszone są ciekawe kwestie, szczególnie z perspektywy młodych osób. Z chęcią przeczytam. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię twórczość Edyty Świętek. Szczególnie polecam jej najnowszą powieść ,,Wszystkie kształty uczuć''. Powyższej pozycji nie znam, ale mam w planach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam w planach "Wszystkie kształty uczuć" .

      Usuń
  12. Ja również wielką uwagę zwracam na dialogi,więc cieszę się,że autorka sprostała temu zadaniu :) z wielką chęcią również przeczytałabym tę książkę :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na rozwinięte dialogi możesz liczyć :)

      Usuń
  13. Jestem zaintrygowana, właśnie skończyłam dość nudnawą lekturę więc chętnie sięgnę po coś co polecasz :) Pozdrawiam Pośredniczka

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak dla mnie recenzja bardzo dobra :) zachęciłaś mnie i nie zdradziłaś za dużo. Do bloga dodałabym troszkę koloru, ale po za tym jest przepięknie.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo. Kolorów będzie mało, ponieważ jest to blog czarno_biały :)

      Usuń
  15. Moim zdaniem bardzo dobra recenzja, nie zdradza za wiele a mnie zaciekawiła, tym bardziej że czytałam inne pozycje autorki i przypadły mi do gustu. Kolory jak dla mnie sprawiają, że są bardzo przejrzyste.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu zaglądacie i zostawiacie komentarze :)

Copyright © 2014 Książkowa czarno_biała em , Blogger