Usłyszałam, jak bije serduszko "ktosia" TAK-zostanę MAMĄ!!!!


Jestem szczęśliwa. Łzy szczęścia. Łzy niepokoju. Usłyszałam, jak bije serduszko "ktosia". Chłopiec, dziewczynka? Nie wiem. Wiem, że jest. Czy się boję? Strasznie się boję. Nigdy nie wiedziałam, że oczekiwanie w kolejce do lekarza jest tak stresujące. Cisza i dum, dudum, dudum. Tak, to serduszko moja droga. Zostaniesz mamą. Nic więcej mnie nie trzeba...

Ciąża to wybór. Nie spałam całą noc. Jak powiedzieć przełożonym, że odchodzisz z dnia na dzień? Jestem bystra, jak ważka w locie, ale takie nowiny z dnia na dzień, nawet szefową potrafią zdołować... Nie potrzebnie się stresowałam. Wiadomość przyjęta z ulgą, a ja od wczoraj wypoczywam w domku. Poczułam się troszkę jak w typowym filmie. Z dnia na dzień zabierasz swoje rzeczy w małym kartoniku. Wiem, że wrócę. Na tę chwilę żyję sobą. Tyle poświęciłam dla pracy, goniłam za króliczkiem zwanym-wypełnionym portfelem. Czy było warto? Było warto, ponieważ dziś mam zaplecze. Mam dom, męża i jesteśmy razem. Teraz tylko oczekuję "ktosia"!


To święta prawda! Mdłości. Okropieństwo i przekleństwo! Skórka od chleba, szklanka wody na czczo. Nic nie pomaga. Pomagają cukierki miętowe. Będzie tak dalej, to będę wyglądała, jak jedna wielka landrynka. Ustają i powracają. Mdłości to mój poranny kac!

Nie wybiegam na przód. Bywa różnie, każda matka wie, ile stresu ma się w trakcie ciąży. To będzie mój debiut. Pomarzyć można. Marzę i ja. Chłopiec marzy mi się chłopiec. Chcę mu przekazać swoja wrażliwość, aby wiedziała, że trzeba postępować tak, aby nikt, nigdy przez niego nie płakał... Tak wychowali mnie moi rodzice. A pragnę, aby szanował życie. To będzie mój punkt docelowy...

Tak chcę być pocieszycielką, wycieraczką łez, poskramiaczką zabawek. Mogę sprzątać, gotować papki, przewijać(z tym już gorzej), mogę wszystko. Dla "ktosia" mogę wszytko. I zrobię wszytko. 

To się napisałam. Musiałam się z Wami podzielić tą nowiną. Tak-zostanę MAMĄ!!!!!!!



53 komentarze:

  1. Gratulację kochana!!! Dużo zdrówka dla Ciebie i ktosia!! Zdrowo rośnijcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby rosnąć zdrowo, ale nie za dużo w boczkach :)

      Usuń
  2. ;) rośnij duża przez te 9 miesięcy ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha dziękuję:) Później razem będziemy biegały :P

      Usuń
  3. Gratulacje :) Życzę zdrówka dla Ciebie i dla maleństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana, nie masz pojęcia jak się cieszę! W takim razie odpoczywaj teraz dużo, rozmyślaj, czytaj, jedz to od czego nie masz mdłości (czasami są od wszystkiego - znam to), a przewijaniem nie martw się, bo to naprawdę prosta sprawa. Załapiesz w mig. :) Duuuużo zdrówka! Pisz częściej, co tam słychać u Ciebie i Ktosia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak mdłości atakują mnie od wszystkiego. Przechodzą i powracają. Odezwę się do ciebie na priv, ponieważ będę miała do Ciebie kilka pytań:)

      Usuń
  5. Gratulacje, widać, że bardzo się cieszysz ! :D masz już jakieś pomysły na imiona (dla obu płci ;p) ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, a mam propozycje imion, ale to słodka tajemnica:)

      Usuń
  6. A miałam Ci wczoraj pisać, że czuję, że będziesz miała chłopczyka :) może akurat się sprawdzi :) Ja za kilka lat urodzę dziewczynę i zeswatamy towarzystwo, co Ty na to? :)
    Życzę Ci mało mdłości i dużo radości z tego czasu :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślisz, że to dobry pomysł? :) Taka mieszanka wybuchowa:P

      Usuń
  7. To urocze, że dzielisz się z nami takimi wieściami :) Trzymam kciuki, żeby wszystko świetnie się ułożyło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo i mam nadzieję, że wszytko się ułoży!

      Usuń
  8. Jeju! To wspaniała nowina. Musisz być dosłownie w niebie. Życzę dużo, dużo zdrówka! My się z mężem staramy cały czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiolu jestem w siódmym niebie! A Tobie życzę -wiesz czego:)

      Usuń
  9. Gratuluję ogromnie i koniecznie chwal się jeszcze, jak przebiega rozwój Twojego ktosia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, czy chcecie, abym bombardowała Was nowinkami z życia Ktosia:P

      Usuń
  10. To najcudowniejsza wiadomość, jaką mogłam przeczytać! Moje gratulacje kochana. Ktoś będzie miał wspaniałą mamę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak będzie miał mamę najlepszą pod słońcem:) Dziękuję:)

      Usuń
  11. gratuluję, dużo zdrowia dla Ciebie i maleństwa :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję kochana! Życzę dużo zdrowia dla Ciebie i Twojej malutkiej jeszcze pociechy ♡ ~Nataliaaa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy i obiecujemy rosnąć zdrowo:)

      Usuń
  13. Fantastyczna wiadomość! Gratuluję i dużo zdrówka dla Ciebie i Twojego Brzdąca! No i dla męża oczywiście też :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratulacje!
    Mi też marzy się synek i to do tego stopnia, że nie wyobrażam sobie bym wgl mogła urodzić dziewczynkę. Pewnie dlatego, że zawsze chciałam mieć brata. Obym się nie rozczarowała, gdy już będzie mi dane nosić brzuszek.
    nieperfekcyjna-panienka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Tak więc liczymy na chłopców:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluję! Trzymam kciuki i życzę powodzenia :3

    OdpowiedzUsuń
  17. gratuluje!!! obyscie byli razem bezpieczni zdrowi i szczesliwi :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratulacje, kochana! Wszystkiego dobrego dla Ciebie i Maleństwa ♥

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratulacje! Niech mały ktoś rozwija się jak najlepiej. A może kilka ktosiów?
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratuluję!! Dziecko to prawdziwy cud natury.

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratuluję Ci najmocniej! Wiele kobiet marzy o tym, aby zostać mamą. :) Trzymam kciuki, abyś jak najlepiej spełniła się w tej roli! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ogromne gratulacje :) Czeka Cię wiele pozytywnych zmian. Na pewno będzie dobrze. Szkoda, że nie mogę Cię teraz wyściskać. Bycie mamą to cudowna sprawa. Moja córcia ostatnio skończyła 2 latka. Nawet nie wiem kiedy to tak szybko przeleciało. Za około 3 lata też będę chciała się postarać o kolejnego brzdąca :) Teraz jednak cieszę się Twoim szczęściem. Tylko współczuję mdłości. Mnie to ominęło. Ale przetrwasz i niedługo będzie już ok.

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetna wiadomość, gratuluję <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Jakiś czas do Ciebie nie zaglądałam, dziś postanowiłam nadrobić zaległości, a tu takie wieści! Gratuluję! Obyście z "Ktosiem" rośli jak na drożdżach - On/a, dla zdrowia, a Ty dla samej przyjemności jedzenia :D Będę trzymać kciuki, żebyś jednak nie zmieniła się w landrynkę:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Super wiadomość :) Trzymam kciuki żeby mdłości szybko minęły !! Zdrowia i spokoju jak najwięcej :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale super :) Gratuluję z całego serca :)Co do mdłości to mi przepisano Torecan, ale pomagała cola, mleko i princ epolo :)

    OdpowiedzUsuń
  27. ojej, gratuluję :D Ja też marzę o chłopczyku, a nawet dwóch, ale najpierw to skończę szkołę :P

    OdpowiedzUsuń
  28. Jejku kochana! Gratulacje! <3

    OdpowiedzUsuń
  29. Gratuluję! Trzymaj się cieplutko, Ty i dzieciątko. I życzę pomyślnego rozwiązania. ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Będziesz wspaniałą Mamą! Serdecznie gratuluję, mocno ściskam i cieszę się razem z Tobą - cudowna nowina!
    <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu zaglądacie i zostawiacie komentarze :)

Copyright © 2014 Książkowa czarno_biała em , Blogger