Uzupełnienie półek. Miały być spodnie, a są książki:)

Postanowiłam zasilić domową biblioteczkę. Blogerzy kupują, a później sprzedają swoje zasoby książkowe. Postanowiłam poszperać na innych blogach i znalazłam. Dla przykładu Olga z bloga Okiem Wielkiej Siostry w zakładce BAZAREK oferuje książki do sprzedania. Kupiłam i ja. Cena do uzgodnienia. Książki otrzymałam w przeciągu dwóch dni. Stan idealny! Do biblioteczki domowej dołączą:






Chris Carter chciałam poznać twórczość autora i zakupiłam dziś dwa tytuły. Tak! Miały być spodnie. Trudno jest Carter...



Rzeźbiarz śmierci: Studentka pielęgniarstwa przeżyła szok, gdy odkryła, że jej pacjent, prokurator Derek Nicholson został brutalnie zamordowany we własnym łóżku. Zbrodnia wydawała się bezsensowna, bo Nicholson był śmiertelnie chory i pozostało mu najwyżej kilka tygodni życia. Jednak detektywa Roberta Huntera z wydziału zabójstw policji Los Angeles najbardziej zdumiała wiadomość pozostawiona przez mordercę. Hunter i jego partner, Garcia, nie mają wątpliwości, że zabójca próbuje nawiązać kontakt z policją. Jakie jest ukryte przesłanie, które stara się przekazać? Kiedy policja znajduje kolejne ciało, pojawia się nowa wiadomość. Zmuszony do współpracy z nieustępliwą śledczą, Alice Beaumont, Hunter musi jak najszybciej poskładać elementy układanki... zanim Rzeźbiarz Śmierci ukończy swoje dzieło.
Źródło: data premiery.pl

Egzekutor: Policja w Los Angeles odkrywa na stopniach kościoła ociekające krwią pozbawione głowy ciało księdza. Sprawca starannie je ułożył: nogi duchownego leżą wyprostowane, ramiona złożone na piersi jak do modlitwy, a w miejscu, gdzie powinna być głowa, spoczywa łeb psa… Na klatce piersiowej widnieje napisana krwią cyfra 3. Detektyw Robert Hunter myśli początkowo, że to zabójstwo rytualne, jednak gdy okrutnie okaleczonych ciał przybywa, ze zgrozą odkrywa, że wszystkie ofiary umarły w sposób, który je najbardziej przerażał. Tylko skąd morderca mógł znać ich najgorsze koszmary? 
opis lubimyczytać.pl



Miałam kupić koszulę do pracy! Rozumiecie nie mogłam się powstrzymać. Nie ma koszuli jest Robert Galbraith.

Wołanie kukułki: 

Ciało supermodelki Luli Landry zostaje znalezione pod oknem balkonu jej londyńskiej rezydencji. Policja stwierdza samobójstwo, ale brat celebrytki w to nie wierzy, dlatego zatrudnia prywatnego detektywa, Cormorana Strike'a. Strike jest weteranem wojennym, podczas służby w Afganistanie ucierpiał i fizycznie i psychicznie. Ma kłopoty finansowe i właśnie rozstał się z kobietą swojego życia. Sprawa Luli jest dla niego szansą na odbicie się od dna, ale im bardziej detektyw wikła się w skomplikowany świat wyższych sfer, tym większe grozi mu niebezpieczeństwo. źródło opisu datapremiery.pl
  

Teraz książki wyszperane na półce u Olgi!




Wykolejony

Czy będąc na dnie piekła, można upaść jeszcze niżej? Nowe, gorące nazwisko na liście skandynawskich mistrzów kryminału i nowy bohater w zastępie wziętych detektywów, wirtuozów skomplikowanych śledztw. „Wykolejony” nie jest pierwszą powieścią w dorobku Michaela Katza Krefelda, ale pierwszym tomem serii, którą duński autor podbija serca międzynarodowej publiczności. To początek 10-tomowej serii, której głównym bohaterem jest detektyw Thomas „Ravn” Ravnsholdt. Musi on rozwiązać zagadkę zaginięcia litewskiej call girl, Kariny, zwanej Masją... Czytelnik wraz z detektywem wchodzi coraz głębiej w mroczny świat i odkrywa kolejne jego warstwy oraz innego, na pierwszy rzut oka niewidocznego, lecz przerażającego bohatera – przemoc, która czai się zarówno w ciemnych zaułkach miasta, jak i w domowym zaciszu. 
źródło opisu datapremiery.pl



Śmiertelnie proste rozwiązanie

Gdy Waszyngtonem wstrząsa seria brutalnych zabójstw, gazety rozpisują się o zagadkowym Wstążkowym Mordercy. Nad wyjaśnieniem sprawy pracuje detektyw Robert Miller. Niestety ani presja czasu, ani naciski przełożonych, ani żądne sensacji media nie ułatwiają mu zadania. Nie to jest jego największym problemem - dochodzenie komplikuje się, kiedy wychodzi na jaw, że ofiary nie figurują w żadnej bazie danych osobowych. Co łączy wszystkie zbrodnie? Kim jest tajemniczy John Robey? Dlaczego sprawa interesuje polityków? Każda odpowiedź rodzi kolejne pytanie i żadne rozwiązanie nie wydaje się proste.
źródło opisu datapremiery.pl


 Trumna

Eva Rossbach, trzydziestosiedmioletnia właścicielka dobrze prosperującego przedsiębiorstwa, pewnej nocy budzi się w trumnie. Ogarnięta paniką bezskutecznie próbuje się z niej wydostać. Kiedy dochodzi do siebie, leży we własnym łóżku, ale całe ciało ma obolałe, a na rękach i nogach widoczne są sińce i zadrapania.  Czyżby to był sen? Koszmar powraca... Tymczasem policja z Kolonii znajduje zwłoki pogrzebanej żywcem kobiety. To przyrodnia siostra Evy. Potem znów ginie kobieta, a sprawca przysyła policji dziwaczne wiadomości ze wskazówkami, jak odnaleźć porwaną. Jednak gdy policja znajduje jej grób, na ratunek jest już za późno. 
źródło opisu: lubimy czytać.pl




Łzy w deszczu

Stany Zjednoczone Ziemi, Madryt, rok 2109. W dziwnych okolicznościach tracą życie kolejni replikanci, wcześniej popadając w obłęd. Detektyw Bruna Husky ma za zadanie zbadać, co kryje się za falą zbiorowego szaleństwa w społeczeństwie na skraju kryzysu. Jednocześnie anonimowa ręka dokonuje zmian w dokumentach centralnego Archiwum Ziemi, fałszując historię ludzkości. Odważna, samotna, zdystansowana detektyw Bruna Husky, wciągnięta w światowy spisek, zmaga się z podejrzeniami o zdradę bliskich jej osób, podających się za jej sojuszników. Towarzyszy jej paru dziwaków, bo tylko oni zachowują zdrowy rozsądek i prawdziwie ludzkie uczucia pośród rozpętanych prześladowań.
źródło opisu: lubimy czytać.pl


Zakupiłam jeszcze za całe 9,99 (gazeta Fakt) kryminał Joanny Chmielewskiej:



Wszyscy jesteśmy podejrzani to kryminał o klasycznej konstrukcji. Architektka Joanna pragnie napisać powieść sensacyjną. Dzieli się swym pomysłem z kolegami z pracy, którzy podejmują grę intelektualną - zabójstwo w biurze projektów. Morderstwo zdarza się jednak naprawdę i każdy miał motyw ...

źródło opisu: lubimy czytać.pl



Ja zabieram się za czytanie, a Wam życzę udanego weekendu :)

















28 komentarzy:

  1. Sama mam sporo serii do dokupienia, bo mam gdzieś pierwsze i końcowe tomy, a środkowych już nie. Przydałoby się wybrać na jakieś promocyjne zakupy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Promocje to fajna sprawa! Może kupić publikacje w bardzo dobrej cenie! Mój limit już się skończył na ten miesiąc:)

      Usuń
    2. Mój w sumie też, ale zazwyczaj zawsze sobie obiecuję, że to już ostatnia książka - i nigdy nic mi z tego nie wychodzi ;)

      Usuń
  2. I love your blog!
    Do you want to support each other's blog by following each other?:) Please let me know if you do so I can follow you right back x

    xoxo, Nastya

    MY BLOG NASTYA DEUTSCH
    INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
  3. Uśmiechnęłam się już na początku Twojego wpisu. U mnie zawsze mają być buty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buty już u mnie były:) Teraz mam fazę książkowe ciuchy:)

      Usuń
  4. Pisałam na instagramie, ale i tu wspomnę, że do Cartera sama wracam w poniedziałek. Po dwóch pierwszych cyklach, teraz sięgnę po trzecią i czwartą. "Wykolejonego" czytałam jakiś czas temu i też chcę wrócić do tej serii. Pozostałe książki również są zdecydowanie dla mnie więc stwierdzam, że poczyniłaś świetne zakupy! Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam zakupić wszystkie książki Cartera, ale mój Empik ubogi jest! Zawsze nic w nim nie ma. Wzięłam to, co było:)

      Usuń
  5. Ja też kupiłam z Faktem kryminał Chmielewskiej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tobie również życzę miłego weekendu i życzę przyjemnej lektury. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też zawsze idę na zakupy, a wracam z książkami, zamiast zrealizowaną listą :)
    Dlatego teraz nikt nie chce pozwolić wychodzić mi po cokolwiek do sklepu :(

    Pozdrawiam,
    Klaudia z www.zksiazkadolozka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha dobre! Ja jeszcze mogę się wypuścić na zakupy, ale ile mąż będzie to tolerował. Nie wiem:) Dobrze, że dobry człowiek z niego-zrozumie moje dylematy. Spodnie czy książka:)

      Usuń
  8. Kochana, zacznij od Egzekutora. Jestem bardzo ciekawa, co powiesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz, jak jestem strasznie ciekawa twórczości Cartera.

      Usuń
  9. Wołanie kukułki już kiedyś przykuło moją uwagę i myślę, że kiedyś się skuszę. ;) Ja miałam podobnie zamiast kurtki , książki... xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo chciałam przeczytać Wołanie kukułki i nie mogłam się powstrzymać:)

      Usuń
  10. Haha, ja też miałam się ograniczać, ale z jednego z blogów dowiedziałam się o promocji na stronie Świata Książki i cóż... mam dwa nowe egzemplarze do biblioteczki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zamówiłam jeszcze cztery książki u Olgi, ale juz koniec na ten miesiąc:)

      Usuń
  11. Po co Ci spodnie, skoro możesz mieć książki? :D Niby w książki się nie ubierzesz, ani ich nie zjesz, ale tak cudownie jest je mieć :) Cartera nie znam, co więcej - nawet o nim nie słyszałam. I zastanawiam się dlaczego. Bo jego powieści zapowiadają się nieźle ;) Czekam na Twoje wrażenia z lektury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie cudownie je mieć:) nic nie poradzę, że lubię czytać:) O Carterze czytałam ostatnio i byłam strasznie ciekawa jego twórczości:)

      Usuń
  12. Tyle świetnej lektury, aż Ci zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kilka fajnych propozycji!
    pozdrawiam, mikrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Carter jest świetny, więc na pewno nie pożałujesz zakupu. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Z tych książek kojarzę tylko Wołanie kukułki. Zaczęłam czytać kiedyś drugi tom - Jedwabnik, ale nie podołałam i po stu stronach odłożyłam, do teraz nie kończąc... Być może kiedyś dokończę, a wtedy zrozumiem, że popełniłam błąd i sięgnę również po tom pierwszy :)
    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Już od dłuższego czasu poluje na "Egzekutora", a "Trumnę" przeczytałam, FANTASTYCZNA książka! Od razu potem kupiłam inne ksiązki Strobela! :D
    Myślałam, że tylko ja tak żydzę na ubraniach, bo wole kupić dwie książki niż bluzkę, dobrze wiedzieć, że jednak nie jestem tak bardzo inna xD

    Pozdrawiam cieplutko :)
    kasi-recenzje-ksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu zaglądacie i zostawiacie komentarze :)

Copyright © 2014 Książkowa czarno_biała em , Blogger