Amy Harmon - Prawo Mojżesza. Piękna historia o życiu i śmierci...


Celebruję chwilę, kiedy książka dobiega końca, a ja mam tysiące pytań! Prawo Mojżesza jest książką, po której mam galopujące myśli. Podróżowałam z człowiekiem bez twarzy. Gdzie byłam? Byłam w świecie dusz. Życie i śmierć...

Nazwali go dzieckiem cracku. Pralnia Quick Wash i kosz, a w nim Mojżesz. Matka narkomanka porzuciła go, gdy był na pograniczu śmierci. Przerzucany od rodziny do rodziny. Dorastał i stwarzał problemy. Babcia Kathleen Wright, jako jedyna zajęła się Mojżeszem. Chłopak dorastał i sprawiał zakłopotanie. Dla zabicia czasu Kathleen, organizuje mu pracę na farmie rodziców siedemnastoletniej Georgii. Ambitny i pełen wewnętrznej energii. Dla obcych jest oschły i nieprzyjemny. Georgia lubi wyzwania. Próba zbliżenia się do Mojżesza okazuje się porażką, w której śmierć zbierze swoje żniwa...

Ich związek nie miał przyszłości. On wycofany, żyje w swoim świecie. Uważany za dziwaka. Widzi rzeczy, które mieszają mu w głowie. Rozdarty pomiędzy życiem, a śmiercią maluje obrazy. Mojżesz ma duszę artysty, który ucieka od otoczenia. Ona jest inna. Impulsywna dziewczyna, która bierze od życia wszystko. Pomaga przy rehabilitacji trudnej młodzieży. Prowadzi stadninę, a w wolnym czasie ucieka nad zbiornik wodny, aby poczuć dreszczy emocji na placach. Dawno nie czytałam książki, w której bohaterowie byli tak dobrze wykreowani. Autorka zabrała mnie sam środek akcji, w której rodziło się uczucie. Arogancja Mojżesza przechodziła wszystkie granice. Georgia ujęła mnie swoją ambicją. Poznałam bohaterów, jako nastolatków. Siedem lat po... poznałam bohaterów, jako dwa różne obozy. Dojrzali i pewni swoich racji. Dwa różne obozy, które kiedyś stanowiły jedność...

Pętla czasu. Dwa słowa, które idealnie pasują, aby określić tę książkę. Śmierć bliskich zawsze boli. Dusza pozostaje, a tylko nieliczni mają dar widzenia. Mojżesz go ma. Autorka bez żadnych trudności wplątała w rzeczywistość świat dusz... On widzi dusze, które pragną odejść. Pewnego dnia Mojżesz zobaczył małego chłopca w pelerynie Batmana. Chłopiec prowadzi Mojżesza do poznania historii, historii, która przepełniona jest łzami matki, straty i pojednania...

Zdziwiło mnie to, że autorka ani razu nie opisała scen erotycznych. Dystans, który autorka zachowała, oddaje powagę tej powieści. Mieszanie życia, śmierci i erotyki byłoby nie na miejscu. Miłość, pragnienie bliskości można opisać na różne sposoby. Autorka wybrała subtelną drogę, która była przyjemna w odbiorze. Szczypta delikatnego romansu, dreszczyk kryminalny i śmierć. Autorka do swojej powieści dorzuciła dobrze ukryty wątek kryminalny, który prowadzi od samego początku, aż do końca powieści. Czy ta historia skończy się happy endem? Napis z okładki głosi, że "ta historia nie kończy się happy endem" Jak jest rzeczywiście? Ujmę to tak: Życie "przed" i "po" śmierci nabiera innych barw, a od czytelnika zależy, czy da autorce szansę na poznanie tego "po"...

Dwutorowa narracja w zupełności oddaje emocje, które targają bohaterami. Jedna historia, ale opowiedziana przez dwie osoby. Autorka daje możliwość poznania dwóch stron medalu. Piękne opisy i dopracowane dialogi. Przystępny styl autorki pozwala na chłonięcie powieści, która nie jest kolejnym zapychaczem. Prawo Mojżesza to piękna powieść, która pęka od różnych emocji. Wieczność zawsze czeka, a skazy pozostawione przez człowieka ujdą w zapomnienie, kiedy pozna się uczucie miłości. Zwykłej miłości...

Prawo Mojżesza to książka, którą czytałam, przeżywałam, a na koniec żyłam życiem bohaterów. Pierwszy raz w życiu brakuje mi słów, aby opisać książkę! Dla mnie idealna...

Premiera książki już 31 sierpnia 2016. Za możliwość przeczytania dziękuję Grupie Wydawniczej Helion.







30 komentarzy:

  1. Troszkę to wszystko chaotycznie brzmi, nie wiem czy spodobałaby mi się ta książka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brzmi chaotycznie, ponieważ brakowało mi słów, aby opisać tę książkę. Pomijając mój chaos to piękna powieść, którą można czytać i czytać...

      Usuń
  2. Mignęła mi w zapowiedziach, choć wtedy nie do końca mnie zainteresowała. Po przeczytaniu Twojego tekstu natomiast nabrałam na nią większej chęci :) Brak scen erotycznych jest dla mnie dużym plusem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brak scen erotycznych to duży plus. Jeżeli lubisz świat paranormalny zmieszany z rzeczywistością, a do tego mała lekcja bycia w Zakładzie Psychiatryczny to powinnaś być zadowolona z lektury :)

      Usuń
    2. O ten zakład psychiatryczny brzmi ciekawie ;) zwłaszcza w połączeniu z resztą:)

      Usuń
  3. A ja ją mam już na swojej półce i chyba właśnie teraz po nią sięgnę! :)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że książka podbije twoje serce:)

      Usuń
  4. Po raz pierwszy o tej książce słyszę, ale już sama okładka niezwykle przyciąga mój wzrok, a jak patrzę w jej wnętrzu znajduję się coś naprawdę wspaniałego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okładka, treść wszystko jest na miejscu. Polecam!

      Usuń
  5. Słyszałam już o tej książce i po przeczytaniu jeszcze twojej recenzji, chyba w końcu się na ją zdecyduję :)
    Pozdrawiam! http://literacki-wszechswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Książkę już mam i nie mogę się doczekać, kiedy zacznę ją czytać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Już druga osoba, której recenzje cenię bardzo, wychwala tę powieść. Chyba i ja będę musiała ją przeczytać <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest co chwalić, ponieważ książka wnosi świeży powiew :)

      Usuń
  8. Z jednej strony mnie ciekawi, z drugiej.. sama nie wiem, czegoś mi brakuje. Zobaczymy która strona zwycięży :)
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ideał to mocne słowo :) Na pewno będę mieć tę książkę na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna okładka sprawiła, że już jakiś czas interesowałam się tą książką, ale co mi się najbardziej spodobało, to to, że nie ma tych scen erotycznych - jakoś nie lubię tego w powieściach, zwłaszcza, że coraz rzadziej jest to opisane jakoś subtelnie, przez co wywołuje to u mnie raczej zniesmaczenie.
    Mam nadzieję, że uda mi się zapoznać z tą historią. ;)
    Pozdrawiam,
    Amanda Says

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym przypadku możesz być spokojna, ponieważ autorka sceny erotyczne pozostawiła w oddali. Zapraszam na konkurs na FB.

      Usuń
  11. Książkę mam już w planach czytelniczych i czekam na premierę. ;)
    Pozdrawiam. ;**

    P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że lektura przypadnie Ci do gustu :)

      Usuń
  12. Bardzo chciałabym przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. To kolejna recenzja dzisiaj, jaka poleca mi tę książkę. Wielka pokusa.

    OdpowiedzUsuń
  14. ciekawy pomysł na fabułę ;)
    Zapraszam na konkurs: http://nieperfekcyjna-panienka.blogspot.com/2016/08/i-konkurs-niewidzialne-granice.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczna okładka, intrygująca fabuła i wysoka końcowa ocena - czego chcieć więcej? :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Książka leży na mojej półce i aż mnie rwie, żeby już po nią sięgnąć. Po takiej recenzji nie mogło być inaczej! Mam nadzieję, że zachwyci mnie tak samo jak i Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Powieść wypełniona emocjami, to zdecydowanie coś dla mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Niedługo kończę tę historię i... zgadzam się z Twoimi słowami! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu zaglądacie i zostawiacie komentarze :)

Copyright © 2014 Książkowa czarno_biała em , Blogger