Wanda Szymanowska - Zielone kalosze. Trylogia "obuwnicza" z idealnym przekazem...



Zielone kalosze pierwsza część życiowej i pełnej przekazu trylogii. Historia z pozoru banalna, a pełna głębokich przeżyć i doświadczeń. Szymanowska zabiera w świat pełen barwnych postaci. Pokazuje, gdzie można znaleźć życiowe szczęście. Być młodym i pięknym, to nie wszystko. Być dojrzałą kobietą, która mówi STOP! ODCHODZĘ! Teraz jest mój czas, czas na życie... To jest wyczyn!

Ma dość! Żyje z nim trzydzieści lat. Ciągłe rozkazy, zakazy, wyrzuty i samotność. Przecież jest ambitna, zna język niemiecki, wychowała córkę. Czego jej brakuje? Szczęścia. Prawdziwego ciepłego dotyku męża, który powie, że kocha. Dostała od losu marudzącego despotę, który bez wyrzutów jest gnojkiem. Nadchodzi czas, kiedy rzuca wszystko i odchodzi. Wyprowadza się do małej miejscowości. Ruczaj Dolny to tam Antonina zamieszkuje w małej chatce. Wolność, las i nowi sąsiedzi. Czy trzeba do szczęścia dużo? Nie! Trzeba przeprowadzić rewolucję i założyć zielone kalosze...

Nie trzeba tworzyć opasłych książek, aby na chwilę czytelnik dał się ponieść danej historii. Wanda Szymanowska pokazała, jak tworzyć, aby nie zmęczyć czytelnika, a pokazać mu wartościową rzecz-przekaz. Minimalistyczna książka, którą można pochłonąć w jeden wieczór. Mała objętość, a tyle życia! Życia Tosi i nowo poznanych przyjaciół...

Barwni, pełni sprzeczności, małomiasteczkowi bohaterowie, którzy mają ograniczony pogląd na świat. Mają jedyną ważną rzecz. Oni są solidarni, życzliwi, w pełni gotowi do wali o swoją godność. Oczywiście nie wszyscy tacy są. W tej mieścinie mieszka cała gama osobowości. Mężowie biją żony, bo tak trzeba. Żony siedzą cicho, bo tak trzeba. Tym kobietą brak tylko tego impulsu do działania. Tym zalążkiem zmian okazuje się Tosia. Ona jest postacią, która ma za zadanie przeprowadzić rewolucję. Cały Ruczaj Dolny rządzi się swoimi prawami. A na czele wszystkich gospodyń stoi Stenia. Kobieta o cudownym sercu, która jest bita przez męża. Autorka pokazała bohaterów od wszystkich stron. Jedni są życzliwi. Drudzy są plotkarzami. Pozostali piją pod sklepem i biją swoje kobiety. Życie! Autorka stworzyła tęczę charakterów i pozwala na przeprowadzenie własnego osądu. Bez wątpienia Tosia i Stenia pokazują, że w kobiecie jest siła! Kobiety połączy wielka przyjaźń. A czytelnik trwa w tym bałaganie...

Życie na prowincji. Takie życie jest pełne wrażeń. Kolorowe kwiaty, woń lasu i wolność. Ryneczek pełen sąsiadów i oni. Wielbłądy, które musza pić piwo, bo w domu woda ma zły smak! Zielone klosze przedstawiają wszystkie uroki małej miejscowości. Autorka z pewną lekkością prowadzi dialogi i opisuje złożone sytuacje bohaterów, którzy tworzą wspólnotę. To tutaj na czytelnika czekają wartkie akcje i wielkie zmiany! Zmiany nadejdą...

Zielone kalosze uświadamiają, że czasami pada w naszym życiu. Bez obaw! Zaświeci również słońce. Szymanowska pokazała, że można przejść przez błotną drogę, tylko że trzeba mieć siłę. Siłę, aby odejść od tyrana, który kocha kieliszek w wódką. Autorka z pełną świadomością ukazuje, że bycie samotną kobietą, nie jest czymś złym. Obraz kobiet z małej miejscowości, gdzie są zaszczute przy garach, jest obrazem przygnębiającym. Autorka dała z siebie wszystko, aby stworzyć taki obraz. Obraz ten jest owiany paltem dramatu wielu kobiet, ale jest również pełen optymizmu, którego nie brakuje w tej książce.

Wanda Szymanowska stworzyła książkę pełną nadziei. Z brzegu cała treść przedstawia się, jako zbyteczna. Błąd. Takie książki są potrzebne. Autorka daje siłę. Autorka pokazuje, że kobieta nie jest sama. Kobieta ma prawo do wolności i bycia sobą... Książka kierowana jest dla kobiet, które mają swój bagaż doświadczeń. Odnajdą się w niej również kobiety, które zaczynają tworzyć swój mały świat...

Z wierzchu banalna historia kobiety, która ucieka, aby zacząć od nowa. Zaczyna żyć. Przeprowadza rachunek sumienia i wyciąga wnioski. Na nowo buduje przyjaźń i zakłada zielone kalosze, aby iść swoją błotną drogą ku szczęściu. Przyjdzie czas, że ściągnie kalosze i nałoży sandały, w których opuści Ruczaj Dolny i dalej będzie szukała swojego miejsca...


Za możliwość przeczytania dziękuję autorce.












15 komentarzy:

  1. Uroki małych miejscowości i ich własnych praw. Lektura zdaje się mieć ważny przekaz, który chętnie bliżej poznam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z ciekawością sięgnę po książkę. Szczególnie cenie sobie te pozycje, które pokazują, że można inaczej, że życie może mieć inne kolory. I to niezależnie od wieku!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oby jak najwięcej kobiet miało siłę, aby odejść. Widać, że książka nakłania do wielu przemyśleń. Chętnie po nią sięgnę. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo miło mi się czytało Twoją recenzję, ale niestety książka nie dla mnie. Historie o kobietach rzucających mężów i zaczynających nowe życie, to raczej nie moje klimaty. Ale piękne zdanie o tym deszczu w naszym życiu. Zapamiętam je sobie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam jedną z części tej obuwniczej trylogii- "Niebieskie sandały" i bardzo przypadła mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. 30 lat razem... chciałabym tyle przeżyć z mężem....

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię jak akcja książki dzieje się na prowincji. Myślę, że ta mogłaby mi się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na razie sobie odpuszczę tę książkę, ale kto wie, może kiedyś po nią sięgnę :))
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie~ Nataliaaa
    happy1forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. O kobiecej przyjaźni i o wyboistej drodze, którą kobieta musi pokonać by odnaleźć szczęście. Brzmi całkiem interesująco, tym bardziej, że już jakiś czas nie czytałam książki o takiej tematyce. Skusiłabym się :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Taka niepozorna książka, a jak się okazuje wartościowa. Z pewnością przeszlabym obok niej zupełnie obojętnie, gdyby nie przeczytała twojej recenzji.

    Pozdrawiam, Katia z zaczytana-i.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo przyjemnie czytało mi się Twoją recenzję ale jak na razie robię sobie przerwę od życiowych książek. Skupiam się na innych gatunkach ;)

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)
    https://czarodziejka-ksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Może być ciekawe ;)
    nieperfekcyjna-panienka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak narazie podziękuję tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  14. Książka z wielkim przekazem, więc na pewno warta przeczytania. ;)
    Pozdrawiam. ;**

    OdpowiedzUsuń
  15. Podziwiałam bohaterkę za tą siłę i odwagę, decyzję, aby dać sobie w życiu szansę na szczęście, poszukać wewnętrznego spokoju, tak zwyczajnie porozmawiać samemu ze sobą. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu zaglądacie i zostawiacie komentarze :)

Copyright © 2014 Książkowa czarno_biała em , Blogger