Amy Harmon - Pieśń Dawida. Utrata życia staje się realna...



Czasami to jedno spojrzenie wystarczy, aby poczuć, że życie może nabrać innych barw. Beztroskie życie, uliczne bójki, podróże i bogactwo odchodzą w zapomnienie, kiedy na drodze stanie druga połowa. Druga połowa, która zaprasza do swojego ciemnego świata, w którym jest tancerką na scenie, a każdy jej ruch sprawia, że czuje się jedyną w jego ramionach...


Impulsywny z niego chłopak. Próby samobójcze, odwyk i szpital psychiatryczny. Dawid po zaginięciu siostry, nie radzi sobie z emocjami. Życie staje się jałowe oraz pełne poczucia winy. W szpitalu poznaje Mojżesza, który otwiera mu drzwi do lepszego świata, w którym może być bokserem, ulicznym nędzarzem, a nawet może pokochać niewidomą dziewczynę. Dawid, zwany kiedyś Tagiem poznaje niewidomą Millie. Połączy ich nić, która zostanie przerwana, kiedy Tag zniknie. Zostawia swojej wybrance kasety, na których nagrał wszystko to, co chciał powiedzieć. Rachunek sumienia, który zawiera wszystkie krzywdy i jedno wyznanie, które zmieni życie osób, które słuchają nagrania...

Długo leczyłam swoje emocje po przeczytaniu Prawa Mojżesza. Wiedziałam, że Harmon wniesie świeży powiew powietrza, którego brakuje w powieściach. Wróciła, ale z jakim rozmachem! Pieśń Dawida kontynuacja Prawa Mojżesza, ale jaka kontynuacja! Nie bujałam w obłokach, nie czekałam na proste rozwiązanie! Czekałam na wyjście z tego cholernego układu, który uświadamia, że nieobecny wzrok napawa smutkiem, a przy odrobinie odwagi obdarzy też miłością...

Poznałam ich w poprzedniej części. Mojżesz oraz Tag. Przyjaciele, których połączyła prawdziwa lina męskiej przyjaźni, która przetrwała lata. Oboje popadali w problemy, ale zawsze trzymali się razem. Na horyzoncie pokazała się Millie oraz jej brat Henry. Dwójka nowych bohaterów. Nowy bagaż doświadczeń, który wypełniony jest ciepłem, uśmiechem i niemym spojrzeniem. Ona niewidoma, a on z autyzmem. Czy to melodramat? Nie! To bohaterowie, którzy nie oczekują wiele. To bohaterowie, którzy swoją naturalnością powodują chęć do życia. To bohaterowie, którzy uświadamiają, że życie nie zaczyna się na ringu. Uświadamiają, że ona przyjdzie. Wygrana? Nie, wygrana! Porażka, która zaboli. Zawsze boli, kiedy staje na drodze ku szczęściu. Autorka wykreowała ich, jako silne charaktery. Charaktery, które znajdą nutkę szczęścia w nieszczęściu, bo bycie bohaterem ma wiele zalet, a oni je mają. Dla mnie posiadali zalety, których poszukiwałam od dawna...

Czułam niepokój. Towarzysz, który skrywał się w mojej podświadomości podczas czytania. Czułam, że podsłuchuje nagrania bohatera, który otwiera swoją intymność. Wodziłam wyobraźnią po pokoju, w którym siedzi niewidoma dziewczyna. To ona słucha nagrania, które zabiera nadzieję, że jutro nadejdzie... Autorka posadziła mnie na stołku. Siedziałam, słuchałam i przeniosłam się do świata Harmon, który pokazuje, że żadne pytanie, nie pozostanie bez odpowiedzi... 

Opisała ich związek bez grama erotyki.  Urzekła mnie. Pokazała, że można obrać uczucia w inny wymiar słów, które powolnym krokiem ruszają i dają nadzieję, że namiętność można pozostawić na uboczu. Dłoń i jeden dotyk może wyrazić więcej niż dwa rozdziały pikantnych scen... Zrobiła to! Powróciła i pokazała, że ma siłę do pisania powieści, które urzekają poruszanym problemem, a nie pikanterią, która czasami jest zbędna. W tym przypadku jest zbędna...

Pieśń Dawida książka, która atakuje emocjami. Harmon atakuje. Powoli z pełną precyzją pozwala, aby łzy drążyły swoją ścieżkę. U mnie wydrążyły! Czy warto wstydzić się łez? Nie! To one pokazują, że autorka gra na emocjach, które buduje od początku do końca...

Czasami poznajemy ludzi, którzy emanują spokojem. Czasami poznajemy ludzi, którzy emanują wewnętrznym chaosem. Zderzenie z człowiekiem może przerwać ciszę, która przenikliwie trzyma w swoich objęciach. Ich zderzenie przerwało ciszę, która obnaża ich wewnętrzne słabości. Poznałam je. A ty? Zmierzysz się z możliwością wyboru, w którym życie stanie na pograniczu śmierci... To tutaj utrata życia staje się realna.Wchodzisz? Czy pozostaniesz tylko podglądaczem życia...

Premiera książki: 2016-10-14 

Amy Harmon
Pieśń Dawida
Grupa Wydawnicza Helion
EditioRed
Gliwice 2016
ISBN: 978-83-283-2233-2









51 komentarzy:

  1. No nie wierze! Ja jeszcze nie miałam okazji przeczytać pierwszego tomu, a Ty już drugi skończyłaś. ;( Ale ci zazdroszczę. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja wierzę, że szybko nadrobisz obie części. Liczę na to... :)

      Usuń
  2. Do mnie leci dopiero pierwszy tom a Ty już po lekturze drugiego? Wow ;) zazdroszczę :)


    Pozdrawiam i zapraszam do siebie
    www.myfairybookworld.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Prawo Mojżesza przypadnie Ci do gustu. Czekam w takim razie na recenzję :)

      Usuń
  3. Do mnie leci dopiero pierwszy tom a Ty już po lekturze drugiego? Wow ;) zazdroszczę :)


    Pozdrawiam i zapraszam do siebie
    www.myfairybookworld.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  4. Jasne, że wchodzę! Po "Prawie Mojżesza" nie mogłabym nie poznać "Pieśni Dawida"... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak myślałam, że wchodzisz w ten układ!

      Usuń
  5. Masz wenę, nie ma co ;)
    Jeszcze się zastanowię, chociaż co raz bardziej mnie kusisz;) zwłaszcza tym brakiem erotyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami coś mi wyjdzie :) Przekonaj się to nie jest seria erotyczna, nie musisz się obawiać, a emocje gwarantowane")

      Usuń
  6. Dobijasz mnie kobieto ;P Trzy dni temu skończyłam "Prawo Mojżesza" i... cóż to była za książka! Coś czuję, że będę miała powtórkę z rozrywki, ale takich książek nigdy za wiele ;)
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie takich książek - nigdy dość. Mnie osobiście obie części oczarowały.

      Usuń
  7. Przeczytam na pewno! Nie może być inaczej.. Prawo Mojżesza było fenomenalne. Jedyny minus że Pieśni Dawida są takie krótkie. Mam nadzieję, że ta autorka wyda mnóstwo książek!
    Pozdrawiam :)
    wysnionyswiatksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również mam nadzieje, że autorka na stałe rozgości się w sercach czytelników, ponieważ jej twórczość jest warta uwagi.

      Usuń
  8. Niestety ja się do tej serii nie mogę przełamać. Okładki ma piękne, ale treść mnie odpycha :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ale mam nadzieje, że kiedyś się przełamiesz :)

      Usuń
  9. Jutro zaczynam "Prawo Mojżesz" - jeśli spodoba mi się styl, to na pewno na Dawidzie też zawieszę oko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie jestem ciekawa twojego zdania! Czekam, czekam na recenzję!

      Usuń
  10. Aaaaaa do mnie już dotarła, ale do Polski, teraz czekam, aż dotrze do Irlandii i czym prędzej się za nią zabieram! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam twoją recenzję "Prawa Mojżesza" to był potok łez. Mam cichą nadzieję, że "Pieśń Dawida" również zawładnie twoim sercem.

      Usuń
  11. O ile "Prawo Mojżesza" mnie mało interesowało tak ta powieść mnie intryguję. Chętnie poznam "serię" ;)

    Zapraszam na Book Tour https://justboooks.blogspot.com/2016/09/book-tour-z-poaczeni-uwolnij-mnie.html#links

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ci obie części! I mam nadzieję, że szybko poznasz losy bohaterów!

      Usuń
  12. Nie czytam takich książek, ale dla tej autorki zrobię wyjątek! Twoja recenzja przekonała mnie do tego :) Wielki plus dla pisarki, że potrafiła pokazać siłę uczucia bez epatowania scenami seksu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ta seria zauroczyła. Ma w sobie świeżość, której ostatnio mi brakowało w książkach. Nie jest to seria erotyczna, więc możesz czytać spokojnie :)

      Usuń
  13. Ta książka jeszcze przede mną, tak samo jak „Prawo Mojżesza”...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, że i tobie przypadnie ta seria do gustu:)

      Usuń
  14. Właśnie jestem w trakcie czytania tej książki. "Prawo Mojżesza" rozbiło moje serce na kawałki więc jestem ciekawa co będzie po "Pieśni Dawida" :) Pozdrawiam ksiazka-moim-zyciem.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie czytałam jeszcze tych książek, jakoś nie mogę ciągle zabrać się za pierwszą część, ale może teraz w długie jesienne wieczory nadrobię wszystkie książkowe zaległości ;)
    Pozdrawiam! http://literacki-wszechswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz jest idealny moment na taka lekturę. Kocyk, herbatka i cała gama emocji !

      Usuń
  16. Brak erotyzmu, jak ja się cieszę! Zwłaszcza, że czekam właśnie na przesyłkę od wydawnictwa z "Prawem Mojżesza" i "Pieśnią Dawida" i po tak wielu pozytywnych recenzjach powieści tej autorki już nieźle się nakręciłam! Mam nadzieję, że będę równie zadowolona. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak brak erotyzmy akurat jest dla ciebie :) Teraz mnie zaskoczyłaś, że zdecydowałaś się poznać losy bohaterów. Liczę, że książka przypadnie ci do gustu:)

      Usuń
  17. Na razie męczę się z pierwszym tomem.

    OdpowiedzUsuń
  18. Właśnie przyszło do mnie "Prawo Mojżesza" i nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Właśnie zamierzam zabrać się za czytanie tej książki. Cieszę się, że Cię nie rozczarowała. Mam nadzieję, że i ja dam się jej uwieść. Już nie mogę się doczekać, kiedy się za nią zabiorę. Pierwszy tom tego cyklu bardzo przypadł mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zarówno "Prawo Mojżesza" i "Pieśni Dawida" dla mnie osobiście są najlepszymi książkami, jakie czytałam przez ostatni czas.

      Usuń
  20. Ja jeszcze nie czytałam "Prawa Mojżesza, a patrzę, ze tutaj mamy już "Pieśń Dawida"... moja doba ma zdecydowanie za mało godzin :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Zdecydowanie chcę to przeczytać :) Tylko kiedy? :(


    Pozdrawiam,
    Czytaninka

    OdpowiedzUsuń
  22. A ja dalej czekam na ''Prawo Mojżesza'' :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że zraz na początku tygodnia otrzymasz książkę!

      Usuń
  23. Niedawno czytałam pierwszy tom, który tak mnie zachwycił, że dałam mu 9/10. Mam nadzieję, że ta część będzie równie dobry, bo autorka postawiła sobie wysoką poprzeczkę u mnie. Twoja recenzja, na szczęście, świadczy o tym, że tak będzie :)
    Pozdrawiam!
    www.lektruria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ta książka urzekła, ale każdy ma swoje zdanie, a ja czekam na twoja recenzję :)

      Usuń
  24. Przed paroma chwilami zaczęłam się poważnie zastanawiać, czy nie sięgnąć po Prawo Mojżesza. A teraz jestem niemal przekonana, że kiedyś będę chciała poznać Pieśń Dawida. Strasznie ciekawią mnie te emocje, które prawie wylewają się z Twojej recenzji!! Mam nadzieję, że kiedyś i ja będę mogła ich doświadczyć :)
    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Jestem w trakcie czytania. ta część już nie jest taka "inna" jak Mojżesz, ale również wciąga.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu zaglądacie i zostawiacie komentarze :)

Copyright © 2014 Książkowa czarno_biała em , Blogger