Magdalena Witkiewicz - Zamek z piasku


Plan na życie. Główne założenia: praca, dom, mąż i dziecko. Szczęście w związku i dzień, w którym okazuje się, że zostaniecie rodzicami BAJKA! Tylko życie bywa przewrotne. Pełne barw nabiera koloru szarości, kiedy jeden punkt z planu na życie wymyka się tylnymi drzwiami... Zamek z piasku runie, a marzenie staną się ulotną chwilą zapomnienia...


Znają się od lat. Tworzą idealna parę, która mogłaby zdobywać najwyższe szczyty. Weronika i Marek. Ich plan na życie jest dopięty na ostatni guzik. Dopuszczają do siebie wszystkie możliwe życiowe scenariusze. Jednak jedna scena, nie jest dla nich. Scena zwana-bycie rodzicem. Ona obwinia jego, a on ma pretensje do niej. Piach sypie im w oczy. Seks sprowadza się do jednego, a ich życie rodzinne umiera... Umierają jej nadzieję, lecz na krótko, bo na jej drodze stanie on...

Utarty schemat. Magdalena Witkiewicz ponownie zabrała mnie w schematyczną historię. On, ona i on. Schemat potrafi zmęczyć. W tym schemacie jest pewien ważny punkt. Życie. Przewrotne, pełne złych doświadczeń, niedopowiedzianych słów... Autorka z pełną świadomością porusza za struny, które są do dopracowania, w każdym związku. Rozmowa, a znaczny jej brak, doprowadza do obrzucania się winą, trzaskania drzwiami, a na koniec prowadzi do ściągnięcia obrączek... Powód-dziecko...

Nie mogę mieć dzieci! One mogą, a Weronika nie może. Autorka porusza ważny temat, który puka do większości mieszkań młodych małżeństw. Obraz Weroniki, jako kobiety, która pragnie być mamą. Jest obrazem nieprzytomnego dążenia do celu. Cena jest nie ważna, ważny jest efekt. W tym miejscu autorka zaskoczyła mnie faktem, że postać Weroniki jest tak dopracowana pod względem psychologiczny. Idzie do przodu, a zapomina, że jest druga osoba w związku. Mąż...

Banalna historia. Z pozoru to banalna historia, która zabiera w świat piaskownicy. Na początku razem, a później każdy z osobna buduje swój zamek, w którym znajdzie szczęście. W czym tkwi problem, ponieważ tworzyli zgrany duet, który miał przetrwać wszystko? Brak bliskości! Brak zaangażowania! Ciągłe oczekiwania zrujnują wszystko. Autorka ponownie uświadamia, że małżeństwo to sztuka bycia razem bez większych oczekiwań na lepsze jutro...

Ile można oczekiwać, kiedy jest się tą drugą? Jego dotyk, jego spojrzenie jest cenniejsze od dotyku męża. Czytałam i analizowałam, jak czuje się Weronika. Nie potrafię tego określić. Brak połączenia na linii ona-mąż popycha ją w ramiona Kuby. W jego towarzystwie czuje, że żyje. Świat nie kręci w temacie braku potomstwa, a zabiera ją świat literatury, rozmów w końcu cztery ściany okrywa śmiech, a nie łzy i troski. Ciężko jest mi przyjąć do świadomości, że można tak postąpić. Nie oceniam, ponieważ los może inaczej zweryfikować mój plan na życie... Po tej lekturze wiem, że bycie drugą równa się z brakiem oczekiwań...

Muszę przyznać, że lektura nie pogrzebała mnie emocjonalnie, ale ma w sobie morał, który zasługuje na poznanie. Pierwszoosobowa narracja, która ukazuje wewnętrzny dylemat, Weronki jest mocnym punktem powieści. Autorka porusza w swojej powieści ważne tematy, które dotyczą przeciętnego człowieka. Problemy, które warto poznać...

Łzy pełne nadziei. Marzenia, które odchodzą w nicość. Jedno sile uczucie, które staje nad przepaścią. Minuta, dwie i plany runą, jak Zamek z piasku...


Magdalena Witkiewicz
Zamek z piasku 
Wydawnictwo Filia
Poznań 2013
ISBN: 978-83-63622-30-5








25 komentarzy:

  1. Zaczarowałaś mnie samą recenzją. Muszę przeczytać tę książkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że książka przypadnie ci do gustu i odnajdziesz w niej cos dla siebie :)

      Usuń
  2. Podoba mi się ta szeroka psychologia bohaterki. Książkę przeczytam z przyjemnością. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to jedyna postać, która zwróciła moją uwagę, a sama jej desperacja w osiągnięciu celu jest wyraziście nakreślona. :)

      Usuń
  3. Akurat tej książki autorki nie czytałam. Ale na pewno nadrobię zaległości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie mam nadzieję, że spędzisz miło czas podczas lektury :)

      Usuń
  4. Nie czytałam jeszcze żadnej książki tej autorki, ale okładka "Zamku z piasku" nie raz wpadła mi w oko. Historia, mimo że piszesz, że schematyczna, to wydaje mi się ciekawa, ale boję się, że na "wydaje" się skończy.

    Pozdrawiam, Katia z zaczytana-i.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy od czytelnika. Możesz spróbować, ale ja wyczuwam pewien schemat, który powiela się w powieściach. Trójkąt, który ma w sobie troszkę życiowych dylematów.

      Usuń
  5. Historia jest życiowa, temat niełatwy ale skoro poruszony został z wyczuciem warto będzie ten tytuł przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że tobie przypadnie go gustu :) Chociaż nie wiem...

      Usuń
  6. Bardzo podobała mi się ta książka :) Od niej na dobre rozpoczęłam przygodę z Magdaleną Witkiewicz i nie chcę na tym poprzestać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamek z piasku to ostatnia książka autorki, którą mam w domu. Wyczerpałam już swój zapas czytelniczy więc muszę wybrać się na Witkiewiczowe zakupy :)

      Usuń
  7. Lubię takie dobrze przeprowadzone portrety psychologiczne bohaterów, ale jednak ten trójkąt miłosny mnie już przerasta. Zaczynam mieć dosyć takiej tematyki. ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam w planach inną powieść Witkiewicz, ale jeśli mi się spodoba to może sięgnę również po tę. Rzeczywiście fabuła zapowiada się schematycznie, ale liczę, że mimo wszystko będzie ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaką książkę mam zamiar przeczytać?

      Usuń
    2. "Po prostu bądź" mam na półce, więc po nią sięgnę. Dawno temu czytałam "Panny roztropne" Witkiewicz, ale kompletnie mi się ta książka nie podobała i na długo zraziłam się do autorki. Jednak ostatnio w wielu recenzjach jest chwalona i blogerki piszą, że poprawiła swój warsztat, więc dam szansę :)

      Usuń
    3. O tej książki zaczęłam przygodę z twórczością autorki :) Musisz sama spróbować na nowo zaznajomić się z twórczością autorki, ponieważ sama nie raz spaliłam swoje oczekiwania opierając się na opiniach innych czytelników. Gusta i guściki :)

      Usuń
    4. Dlatego też postanowiłam dać pisarce jeszcze jedną szansę :) Jeśli mi się nie spodoba, to odpuszczę, a jeśli będę zadowolona, sięgnę po więcej :)

      Usuń
  9. Muszę w końcu nadrobić książki Witkiewicz ;) a Twoja recenzja jest bardzo zachęcająca ;)
    Pozdrawiam,
    Reading-mylove :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie musisz to zrobić. Mam przeczucie, że odnajdziesz się w powieściach autorki. Jestem tego pewna :)

      Usuń
  10. Mam nadzieję, że słuchałaś piosenki dZamek z piasku do jej powieści? Przepiękna tak jak i ta banalna historia... ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie te problemy przeciętnego człowieka tak mocno na nas oddziałują, w pewien sposób się z nimi identyfikujemy. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Powiem Ci, że ja chętnie bym przeczytała ten utwór. Jeszcze nie miałam do czynienia z tematem niepłodności w lekturze.
    nieperfekcyjna-panienka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo dobra recenzja :) zahipnotyzowała mnie i sprawiła że chętnie sięgnę po książkę :)
    temat niepłodności jest bardzo ciężkim tematem, dużo par ma ten problem a wielka presja społeczeństwa i samej rodziny na posiadanie dziecka jest mega obciążająca :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu zaglądacie i zostawiacie komentarze :)

Copyright © 2014 Książkowa czarno_biała em , Blogger