Laurelin Paige - Uwikłani. Pokusa


Obsesja może czynić cuda! Cuda nadchodzą, a za nimi masa problemów. Niszczą właściciela, niszczą osobę prześladowaną, ale każdy chce być kochany! Cud bycia kochanym, nie każdemu jest pisany...

Ukończyła prestiżową uczelnię. Młoda, inteligentna Alayna Withers pracuje w klubie nocnym, jako barmanka, ale mierzy wyżej, chce zostać menadżerem klubu. Obrała plan działania. Z dala od mężczyzn! Kurczowo trzyma się planu, który ujarzmia jej wewnętrzne demony. Popadanie w obsesję na punkcie płci przeciwnej, to jej słaby punkt. Cały plan obiera inny kierunek, kiedy na jej drodze staje Hudson Pierce. Nowy właściciel klubu, składa dziewczynie propozycję, która zmieni ich życie. W tej pokusie wszyscy są grzeszni...

Cała seria Laurelin Paige podbiła serca czytelniczek na całym świecie. Długo zwlekałam, by sięgnąć po tę serię. Obawiałam się szablonu, bohaterów, którzy niedorzecznie będą zdobywać kolejne łóżkowe wyzwania. Byłam przygotowana! Byłam przygotowana na porażkę, ale zostałam przywołana do porządku, ponieważ Uwikłani Pokusa ocierają się o sztampowość, ale książka przyciąga. Oni przyciągają...

Lament zostawiamy za drzwiami. Alayna podbiła moje serce swoją szczerością. Bohaterka, która oczekuje miłości. Miłości, do której sama jest niezdolna! Postać problematyczna. Postać o kilku twarzach. Idealna aktorka, idealna romantyczka, idealna prześladowczyni. On grzesznik, który idealnie manipuluje. Gra toczy się na jego zasadach. Hudson to karta, którą odkrywałam, ale autorka namacalnie zakrywa to, co najważniejsze. Laurelin Paige zostawiła rezerwę. Autorka pozwala na poznanie obsady, ale czułam niedosyt. Przekroczyłam próg elit, gdzie każdy mówi to, co najbardziej zaboli i upokorzy przeciwnika. Paleta bohaterów dała mi nadzieję, że cała seria okaże się labiryntem wrednych spojrzeń, niedomówień i słownych potyczek, które wywołają burzę...

Standard. Nie ukrywam, powieść ociera się o szablon, który dobrze znamy. Ewidentnie, każda z takich powieści ma w sobie standardową pewność, że będzie to historia jedna z wielu. Poznałam całą historię z punktu widzenia głównej bohaterki. Autorka postawiła na zacięte dialogi, które pokazują interakcję pomiędzy bohaterami, a sami bohaterowie mają w sobie siłę, by walczyć i ujarzmiać swoje psychopatyczne postępowania... Atut to bohaterowie oraz dobry pomysł na fabułę. Mankament jest jeden! Szczerze przyznaję, że nie znalazłam w tej historii "czegoś więcej" oczekuję, że autorka stanie na wysokości zadania, i w kolejnej części pokarze, co kryje pod maską bohaterów! 

Mechaniczna-czysto techniczna! Taka jest strona erotyczna tej książki. Od literatury erotycznej oczekuję, że cała sceneria zostanie przekazana, jako lejąca rzeka słów, która zabierze mnie w inny wymiar. Nie wiedziałam, co czytam. Pierwszy raz czułam dyskomfort. Namacalna chemia pomiędzy bohaterami znikała w momencie scen erotycznych, które miały być najważniejszym punktem powieści. Miałam problem, ponieważ liczyłam na namiętność, chciałam przekroczyć fikcyjną granicę, która rozpali moje myśli do czerwoności! Poczułam jedynie gorycz.

Uwikłani. Pokusa to książka, w której znalazłam plusy i minusy. Interesująca fabuła, która obok bohaterów jest najmocniejszą stroną tej powieści. Były momenty współczucia, które nabierały smaku goryczy, kiedy na scenę wchodziły akty erotyczne. Miszmasz emocjonalny, który daje możliwość własnej analizy. Wielkim krokami nadchodzi dzień, w którym zasiądę do kontynuacji tej powieści. Liczę na to, że autorka otworzy wrota, z których wyjdą wszystkie obsesyjne demony bohaterów...

Laurelin Paige
Uwikłani. Pokusa
Wydawnictwo Kobiece
Białystok 2015
ISBN: 978-83-65170-15-6









40 komentarzy:

  1. Ja myślę, że w kwestii tej książki sceny erotyczne, a raczej ich śmieszność, jest wynikiem d zimnej inwencji twórczej tłumacza. Trylogia podobała mi się, bohaterowie zmagają się z trudem, który nie był poszany w innych tego typu książkach. Uważam jednak, że część druga i trzecia można połączyć w jedna zrobuc z teho duologię, druga część była dla mnie nijaka. Za to trzecia i pierwsza świetne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak myślałam, że to kwestia tłumaczenia, a użyte zwroty odstraszały mnie od tej książki. Nawet mnie nie strasz, że druga część jest nijaka! Liczę jednak, że autorka jeszcze mnie zaskoczy, chociaż przyznaję, że ciągnie mnie do tej serii, ponieważ do końca chcę poznać losy bohaterów. Stronę erotyczną pozostawiłam na uboczu, ponieważ bardziej mnie śmieszy, niż rozpala zmysły...

      Usuń
  2. Dobrze, że dialogi były dobre:D
    Seksy bez zaru to w erotyki raczej słabo:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dialogi, bohaterowie to duży plus, a reszta, no cóż szablon :)

      Usuń
  3. Jakoś ostatnio kompletnie nie przepadam za literaturą erotyczną; mam mnóstwo innych zaległości do przeczytania ;D. Ale nie mówię nie - może akurat kiedyś sięgnę ;)).

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze to i mnie ostatnio ten gatunek przeraża :)

      Usuń
  4. Ja po "Bezmyślnej" mam dość scen erotycznych... tam jest tak, że facet leży na dziewczynie, ona krzyczy że go nienawidzi a ogólny wydźwięk książki oznacza, że ona go pragnie. I ja się w tym gubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest jeszcze gorsza niż Uwikłani, ponieważ tutaj przeraża tłumaczenie książki. A może my się nie znamy...

      Usuń
    2. Hehe, jak zwykle :) jesteśmy tylko książkowymi blogerkami :)

      Usuń
  5. Jestem skłonna zaryzykować z tą serią

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla samej fabuły oraz bohaterów seria jest do polecenia, ale ze strony erotycznej sama już wiesz-gorycz.

      Usuń
  6. Kurcze, no nie mogę. Nie lubię literatury erotycznej, przeczytałam dwie części Greya i chyba starczy mi na całe życie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem! Ja również ostatnio tracę cierpliwość do tego gatunku...

      Usuń
  7. Właśnie będę czytać część opisywaną ze strony Hudsona, więc zaczynam jakby od tyłu, ale mam nadzieję nadrobić, choć zależy, czy przypadnie mi do gustu styl autorki. Twoja recenzja jak na razie nastraja mnie ambiwalentnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczynasz od tyłu? Myślę, że dużo nie stracisz...

      Usuń
  8. Zupełnie nie dla mnie. Wolę inną tematykę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie skończyłam "Pokusę". Teraz zabieram się za "Obsesję". Zgadzam się z Tobą w 100%, fabuła i bohaterowie to główne atuty tej książki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również zabieram się za "Obsesję" i mam nadzieję, że autorka pokaże pazur!

      Usuń
  10. Oooo, cos ciekawego, mysle,ze moglabym sie skusic na taką lekturę. Sama robilas to zdjęcie? Świetnie Ci wyszło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama robiła-zawsze robię sama:) Mam nadzieję, że seria przypadnie ci do gust:)

      Usuń
  11. Szkoda tej goryczy po czysto technicznych scenach łóżkowych, ale dobrze, że bohaterowie ratują książkę i zachęcają, aby poznać ich historię. Ja chętnie przeczytam. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że doszukasz się w tej historii czegoś dla siebie :)

      Usuń
  12. Dałabym się namówić na tą serię na jesienne dni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że przeczytasz i sama ocienisz:)

      Usuń
  13. Czytałam tylko pierwszy tom, ale na pewno - w chwilach smutku - sięgnę po kolejne. Ta książka bardzo poprawiła mi humor - sceny erotyczne są przekomiczne :) tzn. same sceny jak sceny, ale słownictwo mnie rozbawiło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słownictwo oraz tak czysto techniczne podejście do tematu-mnie przeraziło...

      Usuń
  14. Niestety znowu nie moje klimaty. Ale pewnie już wiesz, że ja za erotykami i erotyko-podobnymi książkami nie przepadam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Odpowiedni nastrój, chęć poprawy humoru, sposób na odreagowanie trudów codziennego dnia, któryś z tych powodów pewnie skłoni mnie, abym sięgnęła po te propozycje czytelnicze. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tym razem nie mój gatunek. Zraziłam się trochę do niego.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja nie długo zabiorę się za tą serię i mam nadzieję, że mnie zaciekawi. ;)
    Pozdrawiam. ;**

    P.

    OdpowiedzUsuń
  19. Cała seria przede mną ;)
    http://justboooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Raczej książka nie dla mnie :( Ale recenzja bardzo mi się spodobała :)

    Pozdrawiam!
    http://czarodziejka-ksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak narazie mam co czytać i nie dokładam sobie żadnych dodatkowych lektur czy tym bardziej serii.

    OdpowiedzUsuń
  22. Już chyba trzeci raz widze recenzje tej książki i wciąż nie wiem czy ja sie za nią zabierac... Może w wolnej chwili ;>
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu zaglądacie i zostawiacie komentarze :)

Copyright © 2014 Książkowa czarno_biała em , Blogger