Jesienne wieczory z książką - nowości Wydawnictwa Albatros


Na jesienną chandrę najbardziej potrzebuję dobrej książki. Dobrej! Nie miałkiej! Nie banalnej! Poszukuję takiej, która sprawi, że kac książkowy okaże się moim najlepszym przyjacielem. Poszukuję takiej, która sprawi, że najlepszą atrakcją będzie pokusa czytania.


Zapraszam Was na przegląd nowości Wydawnictwa Albatros. Przyznaję! Pokusa zwyciężyła. Nie potrafiłam odmówić sobie dwóch książek, które znalazłam w ofercie wydawnictwa.



Na dobry początek Sparks! Aktualnie jestem w trakcie czytania. Jednym słowem-zauroczona. Jestem zauroczona tą historią...

Nowa powieść króla prozy obyczajowej, który tym razem umiejętnie myli tropy, a zakończenia nie domyśli się nawet wielbicielka powieści detektywistycznych!

 Będziesz wiedziała, co się wtedy czuje.

Taką wiadomość, wraz z bukietem róż, otrzymuje Maria Sanchez, młoda prawniczka, która niedawno wróciła do rodzinnego miasta i rozpoczęła pracę w renomowanej kancelarii. Kolejnemu liścikowi towarzyszą przebite opony w samochodzie. Maria doskonale wie, że jest ofiarą stalkingu. Tylko kto ją prześladuje? Szef, którego względy odrzuciła? A może dogoniła ją przeszłość? Czy to dobry moment na angażowanie się w związek z mężczyzną, który ma problemy z własną przeszłością? Prawdopodobnie nie, podpowiada jej rozsądek. Ale uczucia mówią zupełnie coś innego.
źródło: opis oraz okładka. www. wydawnictwoalbatros.com


 Dla miłośników Kinga! Wyjątkowe wydanie zawierające trylogię detektywistyczną Stephena Kinga, której bohaterem jest Bill Hodges.

Tworzą ją powieści: Pan MercedesZnalezione nie kradzione oraz Koniec warty.

Pan Mercedes: Światła mercedesa wyłaniają się przed świtem z mgły i suną wprost w tłum bezrobotnych kobiet i mężczyzn oczekujących w kolejce do wejścia na targi pracy. Brady Hartsfield poczuł się wspaniale, kiedy pod kołami prowadzonego przez niego samochodu ginęli ludzie. Zabił osiem osób, ranił piętnaście, po czym uciekł z miejsca zdarzenia. Policja nie zdołała poznać jego tożsamości, wszystko więc wskazuje na to, że sprawa nie zostanie rozwiązana...

Znalezione nie kradzione: „Pobudka, geniuszu” – tak zaczyna się opowieść o psychopatycznym czytelniku, którego literatura popycha do zbrodni. Geniuszem jest John Rothstein, twórca słynnej postaci Jimmy’ego Golda, który od dawna nie wydał żadnej książki. Czytelnikiem – Morris Bellamy, wściekły nie tylko za milczenie Rothsteina, lecz także o to, że sprzedał postać Jimmy’ego Golda dla zysków z reklam. Morris zabija i okrada Rothsteina. Zabiera gotówkę i notesy z co najmniej jedną niewydaną jeszcze powieścią z Goldem...

Koniec warty: Spektakularne zamknięcie trylogii. Brady Hartsfield, zabójca odpowiedzialny za masakrę w Panu Mercedesie, znajduje się w stanie wegetatywnym w szpitalu. Jednak wszystko wskazuje na to, że w jego pokoju przebudziło się coś złego – zabójca nie tylko odzyskał świadomość, lecz także zyskał nowe, śmiertelne moce, które pozwolą mu siać niewyobrażalne spustoszenie bez opuszczania szpitalnego łóżka. Bill Hodges i Holly Gibney, właściciele agencji detektywistycznej, zostają wciągnięci w najbardziej niebezpieczne ze swoich dotychczasowych dochodzeń...
źródło: opis oraz okładka. www. wydawnictwoalbatros.com





Dla czytelników o mocnych nerwach. Nie ukrywam, że sam opis przekonał mnie do przeczytania. Na dniach zabieram się za lekturę. 

Trójka dwunastoletnich dzieci – Germanie, Adam i Peter – bawi się przy drodze koło miasteczka Knocknaree, a potem wchodzi do przylegającego do niej lasu. Adam zostaje odnaleziony kilka godzin później w stanie bliskim katatonii, w zakrwawionej odzieży. Niczego nie pamięta. Germanie i Peter znikają bez śladu. Dwadzieścia lat później, obecnie Rob Ryan, pracuje w wydziale zabójstw dublińskiej policji. Wraz ze swoją partnerką Cassie Maddox rozpoczyna śledztwo w sprawie zamordowania dwunastoletniej Katy Devlin, której zwłoki odnaleziono na terenie wykopalisk archeologicznych w Knocknaree. Co łączy tę zbrodnię z wydarzeniami z 1984 roku? Obie sprawy są do siebie łudząco podobne. Dla Ryana dochodzenie ma dodatkowo wymiar osobisty – musi nie tylko odnaleźć mordercę, ale zmierzyć się z własnymi traumatycznymi przeżyciami z dzieciństwa, o której do tej pory wolał milczeć. Pojawia się coraz więcej trudnych pytań. Pozornie normalna rodzina ofiary wydaje się skrywać wiele tajemnic...
źródło: opis oraz okładka. www. wydawnictwoalbatros.com



Dla miłośników, którzy poszukują poruszających historii.

Rok 1920. Tom Sherbourne, inżynier z Sydney, wciąż nie może się uporać ze wspomnieniami z Wielkiej Wojny. Posada latarnika na oddalonej o 100 mil od wybrzeży Australii niezamieszkanej wysepce Janus Rock i kochająca żona Isabel, która decyduje się dzielić z nim samotność, stopniowo przynoszą mu spokój i pozwalają pokonać upiory przeszłości.

Los wystawia ich jednak na ciężką próbę. Po dwóch poronieniach i wydaniu na świat martwego chłopca, Isabel dowiaduje się, że nie będzie mogła mieć dzieci, i popada w depresję. I wówczas zdarza się cud: do brzegu wyspy przybija łódź ze zwłokami mężczyzny i płaczącym niemowlęciem. Ulegając namowom żony, kierując się głosem serca, a nie zasadami moralnymi, Tom podejmuje decyzję, której konsekwencje położą się cieniem na życiu wielu ludzi... 
źródło: opis oraz okładka. www. wydawnictwoalbatros.com
Wewnętrznie czuję, że Światło między oceanami poruszy wszystkie moje wewnętrznie skrywane emocje, ale mam ogromną chęć poznać tę poruszającą powieść, która miesza zasady moralne i głos serca...




Dla miłośników życiowych historii.

Dopóki życie trwa to drugi – po Małych eksperymentach ze szczęściem – dziennik Hendrika Groena. Ogromny sukces pierwszej książki skłonił autora do napisania jej kontynuacji. Hendrik Groen może i jest stary, ale to nie znaczy, że wkrótce zamierza rozstać się z życiem. Co prawda jego spacery z dnia na dzień stają się coraz krótsze, bo nogi zaczynają odmawiać mu posłuszeństwa, a wizyty u lekarza są znacznie częstsze, ale przecież nie jest to powód, żeby miał tylko siedzieć, pić słabą herbatę i wpatrywać się w stojące na parapecie pelargonie. Mężczyzna postanawia napisać dziennik prezentujący rok z życia amsterdamskiego domu opieki, którego jest rezydentem. I choć od czasu do czasu trudno Hendrikowi podtrzymać w sobie zapał do pisania, to jednak koniec końców zawsze chwyta za pióro. Groen z jakże charakterystycznym dla siebie szarmanckim poczuciem humoru bierze na pisarską muszkę współmieszkańców domu seniora, dyrekcję, przyjaciół, a wreszcie i starość jako taką, nie oszczędzając nikogo, nawet samego siebie. Największy holenderski bestseller swoim humorem i przesłaniem zachwyci nie tylko starszych czytelników, lecz także zauroczy i zainspiruje tych, których "termin przydatności" jest daleki od wygaśnięcia.
źródło: opis oraz okładka. www. wydawnictwoalbatros.com


Bohaterem Buszującego w zbożu jest szesnastoletni uczeń, Holden Caulfield, który nie mogąc pogodzić się z otaczającą go głupotą, podłością, a przede wszystkim zakłamaniem, ucieka z college`u i przez kilka dni 'buszuje' po Nowym Jorku, nim wreszcie powróci do domu rodzinnego. Historia tych paru dni, którą opowiada swym barwnym językiem, jest na pierwszy rzut oka przede wszystkim zabawna, jednakże rychło spostrzegamy, że pod pozorami komizmu ważą się tutaj sprawy bynajmniej nie błahe...
źródło: opis oraz okładka. www. wydawnictwoalbatros.com

 Mam nadziej, że również znajdziecie coś dla siebie! 

34 komentarze:

  1. Chętnie sięgnę po Sparks'a ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdążyć przed zmrokiem i Światło między oceanami muszę przeczytać. Pierwszą bo lubię wstrząsające opowieści. Poza tym mam syna w wieku 12 lat :D Drugą bo jej tematyka jest mi bardzo bliska.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdążyć przed zmrokiem już jutro zasiadam do lektury. Liczę na dobrą dawkę emocji :)

      Usuń
  3. Czytałam "Buszującego w zbożu" - zawiodłam się straszliwie... Mam za sobą dopiero po jednej powieści Sparksa i Kinga, więc wypadałoby nadrobić zaległości. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście "Buszującego w zbożu" nie przeczytam, ponieważ wewnętrznie czuję, że nie jest to książka dla mnie. Również nadrabiam twórczość Sparksa :)

      Usuń
  4. Bardzo mnie ciekawi "Światło między oceanami". Zdecydowanie obejrzę film, bo gra w nim dwójka moich ulubionych aktorów, ale może warto będzie sięgnąć pierwsze po książkę :D
    Pozdrawiam :)
    moonybookishcorner.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również jestem ciekawa tej publikacji. Najpierw sięgnę po książkę, ponieważ w tym przypadku treść przyciąga mnie bardziej, niż film. Dobrze, że Mikołajki już na horyzoncie, ponieważ tę książkę sobie wymarzyłam w prezencie :)

      Usuń
  5. ,,Spójrz na mnie'' mam na swojej półce i niebawem będę czytać, dlatego cieszę się, że tak entuzjastycznie oceniasz tę pozycję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem strasznie ciekawa Twojego zdania :)

      Usuń
  6. Sową książkę SParksa MUSZĘ mieć! Czekam na Twoję recenzję tej pozycji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że również zakupię ją w wersji papierowej, ponieważ czytam ją w wersji elektronicznej na Legimi :)

      Usuń
  7. A ja bym miała ochotę na dopóki trwa życie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko, wiedziałam, że ta publikacja będzie dla Ciebie.

      Usuń
  8. "Światło między oceanami" to na pewno obejrzę, a czy przeczytam to jeszcze nie wiem :)

    Spojrzenie EM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że po filmie najdzie Cię chęć na książkę :)

      Usuń
  9. "Świt między oceanami" i "Zdążyć przed zmrokiem" to pozycje, które muszę mieć;)
    pzodrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam tylko "Buszującego w zbożu". :)

    OdpowiedzUsuń
  11. "Zdążyć przed zmrokiem" zapowiada się świetnie, lubię ten klimat ;) Sparks to już dla mnie znana marka, choć ostatnio mam przerwę od jego książek, na pewno jeszcze do niego wrócę :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawe propozycje czytelnicze, zwłaszcza "Zdążyć przed zmrokiem" bardzo mnie interesuje. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kusi mnie "Zdążyć przed zmrokiem" - widziałam na Legimi, więc pewnie już wkrótce się do niej dokleję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nowego Kinga jestem ciekawa i "Zdążyć przed zmrokiem" :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znoszę książki Buszujący z zbożu ;) na szczęście znów zrobili mu tak okropną okłądkę, że nie mam zamiaru się skusić :) Natmiast Światło między oceanami mi się marzy!

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie czytałam innych pozycji stąd, oprócz książek Sparksa. Jego uwielbiam na każdą porę roku. Zwłaszcza Jesienną miłość. O tak.
    Pozdrawiam x
    Zapraszam na recenzję do mnie, ale także NA NOWY PROJEKT "FUZJA RECENZENTÓW KSIĄŻEK" http://fuzja-recenzentow.blogspot.com/2016/11/najwieksza-sztuka-jest-miosc-shadow.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Sparks to dobry wybór. Nie można go czytać za dużo, bo jest jak czekolada, łatwo przesadzić, ale wyrwie cię z jesiennej chandry :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Trylogię Kinga właśnie czytam. Jestem w trakcie drugiego tomu. Zainteresowała mnie książka "Zdążyć przed zmrokiem". Muszę się jej bliżej przyjrzeć. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja jestem bardzo ciekawa "Zdążyć przed mrokiem". Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. "Zdążyć przed zmrokiem" brzmi naprawdę ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Chętnie przeczytam książkę Kinga, chociaż nie wszystkie jego utwory mi się podobały ;) jestem również ciekawa "Zdążyć przed mrokiem", więc w wolnej chwili z pewnością po nią sięgnę ;)
    Pozdrawiam! http://literacki-wszechswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Przede mną 'Koniec warty" i żałuję, że wcześniej nie wiedziałam o wydaniu zbiorczym, bo z pewnością bym się w nie zaopatrzyła, a teraz mi szkoda.
    Pozdrawiam!
    http://sunny-snowflake.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Kurczę jak czytałam opis "Zdążyć przed zmrokiem" to mi ciarki przeszły! Zapowiada się na prawdę ciekawie.
    Pozdrawiam Cię, Zapraszam do nas :D
    #Paula
    http://zniewolone-trescia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Zainteresowała mnie pozycja "Zdążyć przed zmrokiem". Lubię tego typu książki :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Najbardziej zainteresowało mnie Światło między oceanami, chciałabym przeczytać książkę, zanim obejrzę film. ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Światło między oceanami, czy Sparksa z chęcią bym przeczytała. ;) A co do Buszującego w zbożu, już go czytałam. ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu zaglądacie i zostawiacie komentarze :)

Copyright © 2014 Książkowa czarno_biała em , Blogger