C.J. Daugherty Carina Rozenfeld - Tajemny ogień


W ich przypadku spotkanie nie było zbiegiem okoliczności. Splot wydarzeń łączy nieśmiertelność z ogniem, co wydaje się wydarzeniem niezwykle niezrozumiałym. Przeznaczenie zaprosiło ich do gry, w której czarna magia rozdaje karty. Chcesz poznać tę grę? Zapewniam, że będzie, to gra o życie...



Anglia. Taylor prowadzi całkiem zwyczajne życie. Pragnie zostać archeologiem, lecz pewne zajście całkowicie zmienia jej plany na życie. Nieopanowany wybuch gniewu doprowadza do sytuacji, w której rzeczy zmieniają swoją umiejscowienie, a elektryczność traci na mocy. Wydarzenia zakłócają porządek dnia, gdy dziewczyna odkrywa prawdę, w której ogień okazuje się pierwszą kartą w grze. 

Francja. Sacha jest jednym z trzynastu przeklętych pierworodnych synów. O jego przeznaczeniu zdecydowała alchemiczka, która rzuciła klątwę na jego rodzinę. Pozostało mu osiem tygodni życia. a czas nagli! Istnieje  tylko jedna osoba mogąca ocalić chłopaka przed śmiercią. W tym przypadku nieśmiertelność okazuje się drugą kartą w grze o życie. 

Sprawiedliwie muszę przyznać, że Tajemny ogień jest pierwszą książką, która przełamała mój lęk w stosunku do tematyki, która zatacza koło w dziedzinie czarnej magii. Daugherty oraz Rozenfeld zaprosiły mnie do tuzinkowej powieści, w której trwałam i było dobrze. Cholernie dobrze!

Dystans. Zarezerwowały sobie dystans przy tworzeniu bohaterów i idealnie przelały go na papier. Ukształtowały postacie, naznaczyły je lekką kreacją, która w odbiorze strona po stronie wyłania ich wewnętrzną potrzebę akceptacji samych siebie. Autorki postawiły na pewną prostotę, znacznie pozbawionej przepychu, co powoduje niepowstrzymaną chęć poznania żywiołowości postaci. Sacha bohater pozbawiony większości kompleksów, swoją żywiołowością zabiera w świat szczerości, do tego autorki pokazały jego niezrozumiałe podejście do życia w pełnej krasie uczuć, mimo że chłopak ambitnie ukrywa swój stan emocjonalny. Ona jest inna. Ambitna uczennica chowająca w zanadrzu gwałtowność owianą nutką bezradności. Chodząca sprzeczność! Z jednej strony autorki nadały jej wyraz pewnej flegmatyczności, by za chwilę pokazać siłę i determinację bohaterki. 

Nieobecność. Nie wciągają w niepotrzebny marazm w postaci emocjonalnego przytłoczenia, który miałby pojawić się w postaci romansu, tymczasem autorki ulokowały emocje na stopie koleżeńskiej. Zdezorientowani bohaterowie metodą prób i błędów wysuwają wnioski, teoretycznie mogą dać nadzieję na wejście w intymny obszar, lecz autorki delikatnie odeszły od emocjonalnych uniesień. Brak nachalności ze strony autorek daje poczucie, że duet celnie uszeregował emocje bohaterów. Bez dramatu. Bez słodyczy. Bez zbędnych pobudzeń intymnych. Klarownie-wyszło klarownie!

Zupełnie inna forma energii. W Tajemnym ogniu nie ma miejsca na czytelnicze domysły. Energia przyjmuje inną formę, dawne przekonania, które uznawano za fantazje, obierają inny wymiar, a bezpieczne czasy wchodzą na grunt demonicznych technik. Kalejdoskop wydarzeń opiera się na pełnowartościowym przekazie, który autorki nieustannie uzupełniają o kolejne opisy. Początek historii idealnie wytłumaczony, by domysły odeszły na drugi plan. 

Standardowa. Bez złudzeń muszę przyznać, że Tajemny ogień ociera się o standardową powieść, w której bez trudności odkrywałam logiczny ciąg zdarzeń. Autorki nie ukrywają faktów, wprost naprowadzają na rozwiązanie całej sytuacji, lecz w tym całym standardzie jest coś wyjątkowego-otwartość i uproszczenie fabularne osadzone w odpowiednim rytmie zdecydowanie odciągają od faktu, że nie jest to wybitna powieść, to powieść, która wciąga w swoją klarowną prostotę. Mnie wciągnęła przynajmniej na tyle, by sięgnąć po kontynuację. 

Droga do odkrywania prawdy okazuje się solidną walką, w której zwykła istota ludzka stanie na jednej linii z czarną magią. Przeznaczenie wymownie pokaże, komu pisana jest walka o życie, gdy zwyczajność okaże się magiczną siłą do walki rozegranej w szaleńczym tempie.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję

C.J. Daugherty 
Carina Rozenfeld
Tajemny ogień
Wydawnictwo Otwarte
ISBN: 978-83-7515-359-0






















24 komentarze:

  1. Mi się podoba opis, fabuła. Bardzo ciekawa recenzja. Już jestem zachęcona, a teraz tylko muszę kupić.
    Wesołych świąt! Spokojnych i radosnych :)
    pozdrawiam i zapraszam na świąteczny konkurs http://polecam-goodbook.blogspot.com/2016/12/swiateczny-konkurs-wygraj-365-dni.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczę, że zapoznasz się z historią bohaterów, ponieważ czarna magia potrafi wciągnąć:)

      Usuń
  2. Czytałam tę książkę jakiś czas temu i podobała mi się. Moim zdaniem jest to książka, która raczej większości się spodoba. Dobrze się można przy niej bawić.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Również mam nadzieję, że większości czytelników pozytywnie odbierze tę powieść.

      Usuń
  3. Kochana, jakie Ty wspaniałe teksty tworzysz. Potrafisz zachęcić do przeczytania książki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Mam nadzieję, że mimo iż powieść jest dość standardowa-przypadnie Ci do gustu.

      Usuń
  4. Książka dopiero przede mną.
    Bardzo podoba mi się do zdjęcie ze świeczkami.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja już ją czytałam i nie mogę doczekać się kontynuacji!

    OdpowiedzUsuń
  6. podoba mi sie recenzja jest narpawde swietna! ksiazka mnei przekonuej przez to hehehe dlatego dobra robota! pozdrawiam i zapraszam na nowy post :) wesolych swiat!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że przeczytam Twoja opinię do tej publikacji!

      Usuń
  7. Trzymałam się z daleka, bo nie przepadam za C.J.Daugherty, ale może warto spróbować?
    [Wybrani] byli średni i wprawdzie stąd moje uprzedzenie, jednak skoro ją polecasz, to możliwe, że w najbliższym czasie ją nabędę. Dobrze, że liczę przy niej na taki właśnie... jak to nazwałaś - standard. :)
    Czuję się zaszczycona, bo mogę być Twoim setnym obserwatorem! <3

    Pozdrawiam Cię gorąco i życzę radosnych, ciepłych świąt! :)
    Izzy z Heavy Books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście nie czytałam "Wybranych" :)
      Ta seria jest moją pierwszą czytelnicza przygodą z czarną magią i muszę przyznać, że w odbiorze jest bardzo lekka. Mnie oczarowała. Spróbuj może Tobie również przypadnie do gustu :):)

      Usuń
  8. Mi też się bardzo podobała ta książka, jej kontynuacja również i mimo początkowych obaw, bo też za bardzo w takiej tematyce nie siedzę, to byłam bardzo zadowolona z lektury. ;)
    I jakie klimatyczne zdjęcie! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kontynuacja okazała się być lepszą od części pierwszej.

      Usuń
  9. Ciekawa jestem tej książki. Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że kiedyś się skusisz na tę młodzieżówkę :)

      Usuń
  10. Nie mogę doczekać się lektury tej książki! Kolejna pozytywna recenzja, jeszcze bardziej zachęca :)
    Zawsze boję się powieści z większą,liczbą autorów niż jeden, tutaj widzę autorki dały radę :D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam tą serię, jest naprawdę dobra ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jeszcze mam tą serię przed sobą, ale już się nie mogę doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie nie wciągnęła, nie poruszyła, ale też nie odrzuciła. Nie wiem, czy mam ochotę na kontynuację, ale Twoją recenzję przeczytałam z przyjemnością, więc jeśli skusisz się na dalszy ciąg, również przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chcę ją poznać :D
    http://justboooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Książkę przeczytałam już jakiś czas temu, ale gdyby nie to, zabrałabym się za nią po przeczytaniu Twojej recenzji :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu zaglądacie i zostawiacie komentarze :)

Copyright © 2014 Książkowa czarno_biała em , Blogger