John Boyne-Chłopiec na szczycie góry


Myśli. Często podążają w jednym kierunku. Ideału. To on sprawia, że lądujemy w innym świecie. Naszym. To w nim bez reszty zapominamy o priorytetach, zamknięci w krzywym zwierciadle czasu próbujemy przekroczyć granice. Własne granice moralne... On je przekroczył i stał się Chłopcem na szczycie góry. 

Zmęczony i zniecierpliwiony rozpoczyna nowe życie. Pierrot po stracie rodziców opuszcza Paryż i trafia pod skrzydła ciotki Beatrix. Nowy dom znajdujący się na szczycie góry to Berghof. Chłopiec z tygodnia na tydzień poznaje zwyczaje panujące w rezydencji Adolfa Hitlera, otoczony nowym światem, Pierrot wpada w sam środek zawiłych sytuacji. 

Bezgranicznie anonimowi. Usiłowałam poznać ich wnętrze, które zanikało z pola czytelniczego widzenia. John Boyne stworzył bohaterów bezgranicznie anonimowych, pozbawionych głębszej malowniczej analizy. Ukształtował swój teatr osobowości na dość niskim poziomie, gdzie dane postacie nie do końca spełniają się w swoich rolach. On jeden. Pierrot. Wprawdzie młody, lecz zdeterminowany i całkowicie oddany Hitlerowi stanowi fundament całej powieści. Autor nie siląc się na absurdalne opisy pokazuje, jak szybko następuje zmiana w psychice młodego człowieka. Nie spodziewałam się takiej zmiany osobowości! Genialne zobrazowana przemiana uosobienia, temperamentu i oblicza. Oblicza młodego chłopca! Zmodyfikowanie postaci, Pierrota zaserwowane przez autora rekompensuje niedopracowanie pozostałych bohaterów. 

Stanowczość. Przyjmując jego warunki, poznasz stanowczość, która panuje w rezydencji Pana. Boyne biorąc czytelnika za rękę, pokazuje luksus panujący na szczycie góry. Z zamkniętymi oczami czytelnik rozkoszuje się zapachem potraw pochodzących z kuchni, aby za chwilę stanąć pod ścianą i obserwować, jak uchodzi z nich dar. Dar życia. Równomiernie rozłożony ładunek emocjonalny ostrożnie przenosi odbiorcę w sytuacje, gdzie bezruch pozwala na krótkie i jednoznaczne ułożenie myśli. Własnych myśli.

W tle. Przemierzając wyznaczoną przez autora drogą, finalnie trwamy w czasach, gdzie opisy mówiące o brutalności podczas wojny, nie są stawiane na pierwszym miejscu. John Boyne portretowo nakreśla upadek Hitlera. Autor w swojej powieści niejednokrotnie podkreśla ważność wiary we własne przekonania, jak również w przeznaczenie kraju. Obawiając się natłoku historycznych opisów, trwałam w tej manipulatorskiej pułapce zdarzeń z historią w tle. Bez obaw! Autor pozwolił sobie na odrobinę miejsca, w którym nie zabija czytelnika natłokiem wiedzy.

Chłopiec na szczycie góry absolutnie przekracza moralne granice, w których wiara we własne przekonania prowadzi do zapomnienia.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Replika.

John Boyne
Chłopiec na szczycie góry
Wydawnictwo Replika
ISBN: 978-83-7674-587-9
Zakrzewo 2017







15 komentarzy:

  1. Czuję, że to bardzo wartościowa książka, z ogromną przyjemnością przeczytam.
    Piękna recenzja!

    OdpowiedzUsuń
  2. Tylko przeczytałam o jedzeniu i zrobiłam się głodna, a przecież to nie recenzja o jedzeniu. Tak działają opisy! Myślę, że tematyka książki jest całkiem fajna. Na pewno z chęcią bym przeczytała, ale myślę, że jeszcze bardziej spodobałaby się ona mojemu tacie, który uwielbia taką tematykę :).
    #SadisticWriter

    OdpowiedzUsuń
  3. KOniecznie, ale to KONIECZNIE musze przeczytać!... Po przeczytaniu ostatnich kartek Chłopca w Pasiastej Piżamie płakałam jak bóbr

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana, cudowne zdjęcie. Bardzo mi się podoba. Historia warta przeczytania - mnie niesamowicie wciągnęła i przeraziła... Niby nic, a jednak pokazuje mechanizm zatruwania młodego umysłu... Świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na taką książkę muszę mieć odpowiedni nastrój.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię książki Boyne'a, zawsze wywołują duży szok...

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak pewnie się domyślasz, jest to moja tematyka :) mogłabym się na nią skusić.

    OdpowiedzUsuń
  8. Szykuje się ciekawa i poruszająca lektura.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakiś czas temu przeczytałam "Chłopca w pasiastej piżamie" tego autora i ta powieść rozbudziła mój apetyt na więcej. Koniecznie chcę przeczytać również ten tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  10. Na pewno i mi przypadnie do gustu, chociaz nie ukrywam, ze "Chłopiec w pasiastej piżamie" bardzo mocno mna wstrzasnaął i wywołał skrajne emocje.

    OdpowiedzUsuń
  11. Odnoszę wrażenie, że jest to bardziej ambitna książka. Zaciekawiłaś mnie swoją recenzją, jeśli nadarzy się okazja, chętnie po nią sięgnę.
    Pozdrawiam serdecznie- http://strefawyobrazni.blogsspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Czytałam Chłopca w pasiastej piżamie, po tą też pewnie sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę przeczytać tę książkę, ale zdecydowanie najpierw nadrobię Chłopca w pasiastej piżamie, bo wstyd się przyznać, ale film oglądałam już setki razy, a książki jeszcze ani razu nie czytałam. ;/

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszyscy polecają tę niesamowitą książkę, ale najpierw zacznę od ,,Chłopca w pasiastej piżamie".

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu zaglądacie i zostawiacie komentarze :)

Copyright © 2014 Książkowa czarno_biała em , Blogger