Tomasz Mróz-Przypadkowy zabójca



Wyobraźnia. Dobrze wiemy, że otaczająca rzeczywistość, nie jest idealna. Najlepszym wyjściem jest stworzenie sobie azylu, który  misternie zatoczy koło wobec naszych wymagań. Zrób to! Pozwól sobie na chwilę słabości i pokaż, że potrafisz stworzyć nadzwyczajny, pełen humoru zakątek własnej wyobraźni. Tomasz Mróz pozwolił sobie na chwilę słabości. Dobrej słabości...


Pewnego dnia na jego drodze pojawia się sobowtór, który oferuje mu dobrze płatną pracę. Darek zostaje wciągnięty w misterny plan zabicia premiera Wielkiej Brytanii. Poznając prawdziwe oblicze swojego nowego pracodawcy, postanawia uciec od dotychczasowego środowiska. Na próżno! Podczas ucieczki, niepodziewanie napotyka się na Wojsława, nieziemskiego towarzysza, który oferuje pomoc przy zabiciu premiera. Z drugiej strony londyńska policja, idąc tropami Darka, przenosi swoje działania na teren Polski. Do akcji zostaje wciągnięty Komisarz Wątroba, który przy pomocy kolegów oraz londyńskich przyjaciół ma za zadanie unicestwić zamach na premiera.

Podręcznikowo? Poznam jego twórczość! Obiecałam sobie, że sięgnę, chociaż po jedną powieść autora. Wiedziałam, że mogę liczyć na humor, rozbudowaną fabułę oraz dość specyficznych bohaterów. Obawiałam się podręcznikowej humorzastej fabuły, ale wiecie, co? Tomasz Mróz bawi się słowem i daną historią. Podręcznikowe podejście odeszło daleko w zapomnienie...

Kreacja optymalnych rozwiązań. Na próżno szukać w Przypadkowym zabójcy bohaterów, którzy posiadaliby głębszą strefę badawczą. Psychologiczną. Autor nie pozostawia wątpliwości, że stworzone postaci będą bawić czytelnika dialogiem, naprowadzać na poznanie codzienności pracy służb porządkowych. Poznając bohaterów początkowo, można wyczuć pewien niewyraźny brak kreacji, lecz im dalej, tym lepiej! Tomasz Mróz naszpikował swoich towarzyszy kreacją optymalnych rozwiązań, każdy z osobna wnosi swoje pięć groszy, które pozostawia wyraźny odcisk w budowaniu całokształtu zespołu. Poznajcie Wojsława! Nie pożałujecie. Ja nie żałuję...

Realizuje konkretny plan. Od pierwszej strony powieści odbiorca zostaje dosłownie wtłoczony w wieloaspektową fabułę. Zaplanował, że naprowadzi i dobrze pokieruje fabułą, w której nie brakuje szybkiego tempa oraz odpowiedniej ilości przebiegu zdarzeń. Miałam problem! Tak, przyznaję, że początkowo dość prosta myśl przewodnia autora wprawiła mnie w zakłopotanie. Nie na długo, ponieważ Tomasz Mróz z pełną odpowiedzialnością pokazuje, że z każdej sytuacji jest wyjście. W żartobliwym geście doprowadza do zawiązania akcji. Dlatego bez obaw mogę napisać, że autor zrealizował konkretny plan.

Krzyżówka. Przypadkowy zabójca to połączenie, które pokochasz lub... Miłośnicy kryminału, dobrego humoru, sensacji oraz groteski idealnie odnajdą się w tej historii. Autor nie gwarantuje mrożącej krew w żyłach historii, acz bywa, że Wojsław potrafi przelać krew! Czytelnicy oczekujący logicznych zachowań mogą poczuć niedosyt, ponieważ Mróz zrobił wszystko, by pokazać zachowania bohaterów w dość krzywym zwierciadle. Mnie pasuje połączenie, które zaserwował autor. Taka krzyżówka ubawiła mnie do łez...

Polityczne zagrywki, dobry humor oraz brak przestoju w akcji sprawił, że całkowicie oddałam swój czytelniczy czas na poznanie twórczości autora. Wiem, że sięgnę po wcześniejsze książki Mroza, ponieważ czytelniczy apetyt na Komisarza Wątrobę rośnie wraz z zamknięciem książki.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję autorowi.

Tomasz Mróz
Przypadkowy zabójca
Oficyna Wydawnicza RW2010
Poznań 2016
ISBN: 978-83-7949-171-1
















15 komentarzy:

  1. Ja uwielbiam takie klimaty. Rewelacyjna książka! Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Choć raczej nie czytuję kryminałów, bo zwyczajnie wolę inne gatunki, to jeśli najdzie mnie kiedyś na nie ochota, będę pamiętać o tej książce, bo wydaje się dość ciekawa ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapowiada się ciekawie, zabawnie i niesztampowo, a to już duży plus :) Sama sporadycznie sięgam po kryminały, ale wygląda na to, że tytuł trzeba zapamiętać i brać, jak tylko trafi w moje ręce :)
    Pozdrawiam,
    M.

    OdpowiedzUsuń
  4. Polityczne rozgrywki trochę mnie uwierają niestety.

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka nie dla mnie, zupełnie nie moje klimaty. ;/ Ale widzę, że coraz więcej Mrozów w literaturze mamy. ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Sama nie wiem...😉 niby nie do końca moja bajka, a coś mnie do niej ciągnie 😀 A skoro woła o przeczytanie to pewnie dam się skusić.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa jestem, czy mnie to połączenie zaserwowane przez autora by podeszło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny klimat :) Skuszę się, oj skuszę.
    Kochana, zdjęcie - cudo! Ale ja tu nie o zdjęciu... Recenzja bardzo mi się podobała, połączenie wydaje się kuszące. No, przeczytam, po prostu... za jakiś czas :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kryminał z dużą dawką dobrego humoru i politycznymi zagrywkami w tle - piszę się na to :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jako ktoś kto kocha kryminał i dobry humor czuje się wręcz zmuszona, aby przeczyta te książkę. Zapisuję sobie tytuł o pewnie w przyszłości przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję za recenzję. Pozdrawiam
    http://tomaszmroz.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze się zastanawiam nad przeczytaniem tej książki ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zachęca wielowątkowa fabuła, dużo akcji oraz humor. Twórczość pisarza jest jeszcze przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czytałam i również jestem pod ogromnym wrażeniem talentu autora ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo zainteresowała mnie ta książka, muszę po nią sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu zaglądacie i zostawiacie komentarze :)

Copyright © 2014 Książkowa czarno_biała em , Blogger